Staż pracy także dla tych na "śmieciówkach" i JDG. Rusza rządowa procedura

Od 2026 r. do stażu pracy, od którego zależy wiele uprawnień pracowniczych czy dostęp do wyższych stanowisk w firmie, zaliczany ma być także okres przepracowany w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej, umów takich jak umowa zlecenie czy pracy podjętej za granicą. Tego chce resort pracy.

Rząd szykuje ważne zmiany dotyczące stażu pracyRząd szykuje ważne zmiany dotyczące stażu pracy
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, East News | Piotr Molecki, Radosaw
Tomasz ŻółciakGrzegorz Osiecki

Z taką inicjatywą wychodzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jak wynika z ustaleń money.pl, szefowa resortu wysłała w piątek wniosek o wpis do wykazu prac rządu projektu nowelizacji Kodeksu pracy.

Resort zakłada, że zmiany prawa zafunkcjonują z początkiem 2026 roku - tak, by pracodawcy zdążyli się do nich przygotować. Jeśli chodzi o tempo przygotowania zmian w prawie, ministerstwo liczy, że po uzyskaniu wpisu będzie możliwe przygotowanie projektu tak, by w sierpniu zajął się nim komitet stały rządu. 

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Są godziny monologów do analizy". Ekspert: prezes NBP ma wiele na usprawiedliwienie

Dlaczego staż pracy jest tak istotny? Od jego udokumentowanej długości zależy sporo uprawnień i przywilejów pracowniczych.

Przede wszystkim to wymiar urlopu wypoczynkowego (w zależności od przepracowanych lat może to być np. 20 albo 26 dni w roku), determinuje to także długość okresu wypowiedzenia, wysokość odprawy, nagrody jubileuszowej, dodatku stażowego itd. To kwestie istotne zwłaszcza w administracji, gdzie wysokość pensji zależy często od stażu pracy.

Resort chce, by po zmianach, przy obliczaniu stażu pracy były brane pod uwagę m.in.:

  • prowadzenie działalności gospodarczej,
  • praca na umowie zleceniu,
  • umowie agencyjnej,
  • okres pełnienia mandatu posła, senatora czy europosła.

Jak jest dziś? Ekspert o dyskryminacji

Obecnie polskie przepisy są tak skonstruowane, że pracodawca wylicza staż pracy wyłącznie na podstawie zatrudnienia na umowę o pracę i stosunków służbowych.

To oznacza np. że jeśli ktoś przepracował ileś lat na jednoosobowej działalności gospodarczej, a następnie został zatrudniony w innej firmie na etat, to wcześniej przepracowane lata w ogóle nie są brane przy obliczaniu stażu pracy w nowej firmie.

- To powoduje nierówne traktowanie pracowników, jeśli chodzi o dostęp do pracowniczych uprawnień i tworzy niesprawiedliwe warunki awansu na stanowiska, gdzie wymagany jest odpowiedni staż pracy - wskazuje rozmówca money.pl z resortu pracy.

Przyznaje, że jest to także problematyczne przy ściąganiu z rynku fachowców do pracy w administracji publicznej. - Przykładowo radca prawny może pracować nie tylko na umowie o pracę, ale także na umowie zlecenie, prowadząc własną jednoosobową firmę czy będąc wspólnikiem spółki partnerskiej. W tych przypadkach zaoferowanie mu etatu w ministerstwie czy innej instytucji publicznej staje się średnio atrakcyjne - przyznaje rozmówca.

Na jeszcze jeden aspekt zwraca uwagę prof. Jacek Męcina, ekspert od prawa pracy.

Często w postępowaniach przetargowych są wymogi odpowiedniego stażu pracy. Podobnie w konkursach - jeśli chodzi o zatrudnienie - także pojawia się takie kryterium. W takim przypadku jeśli ktoś wcześniej prowadził działalność gospodarczą i nie jest mu to zaliczane, jest dyskryminowany - podkreśla ekspert. 

Z punktu widzenia administracji wprowadzenie takich zasad na pewno oznacza podwyżki pensji dla takich osób, które przy obliczaniu wynagrodzenia mają dodatki stażowe, a ich staż zostanie wydłużony.

Jak dużej grupy będzie dotyczyć ta regulacja i ile będzie kosztowała, trudno przewidzieć.

Kogo będą dotyczyć planowane przez rząd zmiany?

Z danych ZUS wynika, że osób na umowie zleceniu jest około 1,9 mln, z czego 1,3 mln to takie, od których opłacana jest składka emerytalna i rentowa, a więc nie mają innego zatrudnienia.

Do tego dochodzi około 2,5 mln osób na jednoosobowych działalnościach gospodarczych - JDG, choć w GUS w szerszej kategorii "pracujący na własny rachunek" wskazane jest ponad 3 mln osób.

Tyle że te dane dotyczą obecnej sytuacji, a taka regulacja wydłuży staż pracy osobom, które np. pracują w tej chwili na etacie, ale w przeszłości sporą część kariery zawodowej przepracowały na umowie zleceniu czy prowadziły firmę. Dlatego więc trudno o dokładne szacunki. 

Proponowane rozwiązanie nie dotyczy kwestii emerytalnych, co nie musi dziwić, bo oznaczałoby to projekt o zupełnie innej skali i skutkach. Polski system emerytalny oparty jest o opłacane składki, a w tym przypadku nie ma o tym mowy.

Jedynie w przypadku emerytury minimalnej brany pod uwagę jest staż, ale nie staż pracy, którego ma dotyczyć nowelizacja, a staż składkowy wynikający z odprowadzanych do ZUS składek.  

- To może być istotne dla urlopu, ale nie dla emerytury. Powinno się zastanowić, dlaczego te osoby nie miały opłacanych składek. W 2011 roku złożyliśmy projekt ustawy, by objąć je ochroną ubezpieczeniową, prawną i społeczną. To 13 lat za późno - mówi Henryk Nakonieczny z "Solidarności". 

Włączenie kwestii emerytalnych byłoby niezmiernie kosztowne oraz postawiło od razu na ostrzu noża kwestię tego, kto miałby np. pokryć koszty zaległych składek.

Grzegorz Osiecki, Tomasz Żółciak, dziennikarze money.pl

Wybrane dla Ciebie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak