Klaudiusz Michalec

Stoki narciarskie w reżimie sanitarnym. "To mi się w głowie nie mieści"

Limit osób na terenie ośrodka narciarskiego, Odstępy między klientami oraz ograniczenia w korzystaniu z wyciągów narciarskich. To niektóre zasady, które znalazły się w wytycznych, dotyczących działalności stoków narciarskich. – To jest wręczenie branży ekspresu do kawy bez dostępu do wody – komentuje Artur Wysocki ze Stowarzyszenia Instruktorów i Trenerów Narciarstwa decyzję o otwarciu stoków narciarskich w ferie zimowe. – Taka liczba osób na stoku kompletnie nie spina ekonomii. Nie wyobrażam sobie, żeby tak szybko stworzyć możliwości nowego systemu sprzedaży i kontroli ewentualnej kontroli przepustowości. To mi się w głowie nie mieści – mówi Wysocki. O dramacie wielu rodzin żyjących z turystyki na Podhalu w materiale wideo.

Więcej wideo
Jak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjamiJak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjami
Afera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesaAfera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesa
Zatrzymanie Piesiewicza pokazuje duży problem PKOL-u. Jest jedno rozwiązanieZatrzymanie Piesiewicza pokazuje duży problem PKOL-u. Jest jedno rozwiązanie
Rozwój Plus kolejnym "rzecznikiem najbogatszych"? Schreiber odpowiadaRozwój Plus kolejnym "rzecznikiem najbogatszych"? Schreiber odpowiada
Pomysł PiS na imigrantów z Ukrainy. Rozwój Plus: nie podpisujemy sięPomysł PiS na imigrantów z Ukrainy. Rozwój Plus: nie podpisujemy się
Polacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzegaPolacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzega
Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"
Wybrane dla Ciebie