Strajk nauczycieli a zarobki związkowców. "Solidarność" wbija szpilę Broniarzowi

Szef ZNP Sławomir Broniarz walczy o pieniądze dla nauczycieli, ale swojej pensji ujawnić nie chce. - U nas wszystko jest jawne - odpowiada NSZZ "Solidarność". A pracodawcy i niektórzy politycy kwitują: skończmy z tą dyskusją - i po prostu ujawnijmy zarobki każdego.

Ujawniać zarobki czy nie? Każdy związek zawodowy mówi co innego
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Molecki/East News,Wojciech Strozyk/REPORTER
Mateusz Madejski

12 tys. zł? Politycy PiS spekulują, że właśnie tyle zarabia szef ZNP Sławomir Broniarz. Co on na to? Mówi, że o jego pensji decydują zgromadzeni w ZNP nauczyciele, więc ujawniać swoich wpływów na konto nie musi. - Temat zamknięty - ucina.

Jednak temat zarobków związkowców - i ich przywilejów - bynajmniej zamknięty nie jest. Nawet dla samych związkowców. - Jesteśmy za jawnością zarobków w związkach - słyszymy na przykład w biurze prasowym OPZZ. Jest jednak jedno "ale" - i to dość duże.

- Chcemy, żeby była jawność, ale żeby nie była ona wybiórcza - słyszymy w OPZZ. Jednym słowem, jak przekonują przedstawiciele tego związku, ujawnić swoje zarobki powinni wszyscy najważniejsi związkowcy w kraju. - Inaczej będzie to niesprawiedliwość społeczna - słyszymy w OPZZ.

Przedstawiciele tego związku przekonują jednak, że kokosów nie zarabiają, a pensje są "normalne", bo budżet OPZZ jest "ograniczony". OPZZ podkreśla, że są znacznie bogatsze organizacje związkowe. Nazwa NSZZ "Solidarność" co prawda w naszej rozmowie nie pada, ale to przecież ten związek jest uznawany nie tylko za największy, ale też najbardziej wpływowy w kraju.

"My ujawniamy. Nie to, co inni"

O zarobki w "S" pytamy Marka Lewandowskiego, rzecznika Komisji Krajowej. - Wszystko jest u nas jawne. Dokumenty są na stronie - zapewnia. Rzeczywiście, choć wyliczyć musimy sami. Przewodniczący Komisji Krajowej według dokumentów zarabia nie więcej niż 2,9-krotność przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw - w oparciu o dane GUS. W tej chwili zatem Piotr Duda może liczyć maksymalnie na nieco ponad 14,7 tys. zł brutto. Znacznie mniej zarabiają jego zastępcy - najwyżej 0,9-krotność wynagrodzenia swojego szefa.

"S" ujawnia na swojej stronie internetowej też wynagrodzenia np. szefów zarządów regionów. Te nie mogą być wyższe niż dwukrotne przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw.

Adam Bielan atakuje prezesa ZNP. Obejrzyj wideo:

Zdaniem wielu, szef "Solidarności" ze względu na swoją pozycję, może jednak liczyć na wiele benefitów. "Newsweek" opisał na przykład w 2015 r. jak to przewodniczący Duda spędzał wczasy w luksusowym hotelu w Kołobrzegu. Według tygodnika jego apartament miał kosztować nawet 1,3 tys. zł za noc, a Piotr Duda mógł liczyć nawet na spersonalizowane ręczniki dla swojego psa, Kacperka. Za wszystko miał płacić sam związek. Przewodniczący "S" pozwał "Newsweek" i wywalczył w sądzie sprostowanie do tego tekstu. Dziennikarze bronią się jednak, że sprostowanie ma charakter formalny, a nie dotyczy tez z artykułu.

"Solidarność" publikuje zarobki, choć jednak do końca nie wiemy, na jakie benefity mogą liczyć władze związku. To jednak wystarczy "S", by wbić szpilę konkurentom. - My jesteśmy transparentni, wszystko publikujemy. Nie to, co inni - uśmiecha się w rozmowie z nami przedstawiciel biura prasowego "S".

"Dżentelmeńska prośba"

W dużych przedsiębiorstwach związkowcy są zatrudniani na etatach firmowych, a wynika to wprost z przepisów. Często wykonywanie związkowych obowiązków to ich jedyna praca. W Poczcie Polskiej na przykład działają aż 83 związki. Liczba zatrudnionych na etatach ich pracowników jest jednak trudna do oszacowania. Jak słyszymy w biurze prasowym firmy, ich zarobki to tajemnica - jak zarobki wszystkich innych szeregowych pracowników.

Zdaniem wielu, tu jest właśnie pies pogrzebany. - Najlepiej by było, gdybyśmy zamiast jawnością zarobków związkowców, zajęli się jawnością zarobków w ogóle - słyszymy w dużej organizacji biznesowej. Ujawnianie pensji przy każdym ogłoszeniu o pracę to na przykłąd od dawna postulat polityków Nowoczesnej. Jednak największe siły polityczne w kraju są raczej negatywnie nastawione do tej inicjatywy.

Skoro więc na razie nie ma co liczyć na jawne zarobki wszystkich, to co robić z pensjami związkowych władz - ujawniać czy nie? Patryk Wachowiec, ekspert organizacji Forum Obywatelskiego Rozwoju zauważa, że czym innym są związki, które mogą brać udział w dialogu społecznym w ramach Rady Dialogu Społecznego, a czym innym te, które nie mają takiego przywileju.

- Akurat w odniesieniu do ZNP, Naczelny Sąd Administracyjny uznał w 2016 r., że ten związek nie podlega przepisom o dostępie do informacji publicznej - mówi money.pl Wachowiec z FOR.

- Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by "po dżentelmeńsku" próbować uzyskiwać takie informacje - z korzyścią dla jawności życia publicznego - uważa Patryk Wachowiec.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut