Mateusz Ratajczak

Tarcza antykryzysowa. Tadeusz Gołębiewski w mocnych słowach o oferowanej pomocy

- Przepisy były tak skonstruowane, że właściwie można było wziąć kredyt, umarzany w minimalnej części, ale na 2-3 lata, co było niemożliwe do spłacenia - tak Tadeusz Gołębiewski, właściciel hoteli, ocenia rządową pomoc antykryzysową, z której mogła skorzystać jego firma. - My z tej pandemii tak szybko nie wyjdziemy. Potrzeba 2-3 lat. Bo nawet gdy się skończy pandemia, to trzeba jeszcze dofinansować firmy, czyli wziąć dosyć duży kredyt, i później to wszystko powoli spłacać przez 4-6 lat. Ta pomoc jest gorzej niż ryzykowna, dlatego że oni w każdej chwili mogli przejąć firmę. Różne rzeczy się zdarzają w naszym kraju. Mogą z powodzeniem wymówić taki kredyt w jeden dzień, czy znajdą jakąś przyczynę, czy wymyślą. Takie były zapisy, że nie można się było bronić - oceniał Gołębiewski w programie "Money. To się liczy".

Więcej wideo
PIP zmienia kontrakty w umowy o pracę. Ekspert mówi, co z leasingiemPIP zmienia kontrakty w umowy o pracę. Ekspert mówi, co z leasingiem
Nowe narzędzia inspektorów. Kary? Nawet do 90 tys. złotychNowe narzędzia inspektorów. Kary? Nawet do 90 tys. złotych
Zmiana kontraktu w umowę o pracę. Ekspert mówi, co z urlopemZmiana kontraktu w umowę o pracę. Ekspert mówi, co z urlopem
Rewolucja z B2B. Oto co stanie się z pensją po zmianie na umowę o pracęRewolucja z B2B. Oto co stanie się z pensją po zmianie na umowę o pracę
Wiek emerytalny do zmiany. Co gdy kobieta nie ma dziecka? Oto propozycjaWiek emerytalny do zmiany. Co gdy kobieta nie ma dziecka? Oto propozycja
Państwo robi porządki w B2B. I wybrało najgorszy możliwy wariant [OPINIA]Państwo robi porządki w B2B. I wybrało najgorszy możliwy wariant [OPINIA]
Trzy weta prezydenta. Minister finansów ogłasza: nie ustąpimyTrzy weta prezydenta. Minister finansów ogłasza: nie ustąpimy
Wybrane dla Ciebie