Tarcza finansowa 3.0 dla pominiętych branż. Rzecznik MŚP mówi o nierównym traktowaniu przedsiębiorców

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz zwrócił się do premiera Mateusza Morawieckiego o uruchomienie Tarczy Finansowej 3.0 dla branż, które do tej pory nie mogły ubiegać się o pomoc. Czy jego apel zostanie wysłuchany?

MorawieckiPremier Mateusz Morawiecki
Źródło zdjęć: © Flickr | KPRM
Jakub Stasiak

Zdaniem Abramowicza rząd nierówno wspiera zamknięte branże, a sposobem na to, by wyjść z impasu i znaleźć wspólny mianownik z przedsiębiorcami, jest nowelizacja Tarczy Branżowej. W jego ocenie równa pomoc należy się wszystkim gałęziom biznesu, które ucierpiał z powodu pandemii.

Rzecznik postuluje przy okazji, by tarcza umożliwiała branżom do tej pory pomijanym wypłatę środków z dwóch poprzednich tarcz.

Jak tłumaczy, pomoc dla biznesu i tak jest niewystarczająca, a obecne wsparcie z Tarczy Branżowej może nawet nie starczyć do spłaty zwrotnej części subwencji z pierwszej Tarczy Finansowej.

- Jako Rzecznik MŚP wielokrotnie zwracałem uwagę na możliwie jak najszersze ujednolicenie kodów PKD występujących w obu tarczach pomocowych. Nie ma żadnego powodu, dla którego firma która dostała subwencje PFR, nie mogła liczyć na świadczenie postojowe lub zwolnienie z ZUS lub odwrotnie - tłumaczy Abramowicz.

W jego ocenie w przypadku uwzględnienia kolejnych nowych kodów w Tarczy Branżowej, powinny one niemal automatycznie zostać uwzględnione także w Tarczy Finansowej i dotykać okresów faktycznego zamknięcia danych działalności.

Przypomnijmy, że raptem dwa tygodnie temu rzecznik apelował do rządu o możliwie szybkie odmrożenie biznesu. Jak wskazywał, im szybciej to nastąpi, tym lepiej dla polskich przedsiębiorców.

niRząd przedstawi plan odmrażania. Obejmie 2-3 miesiące

Wybrane dla Ciebie