To jedyne takie miejsce w Warszawie. Internauci ratują ulubiony salon

Najstarszy salon fryzjerski w Warszawie walczy o przetrwanie. Właściciele podjęli ostatnią próbę uratowania wielopokoleniowego biznesu. Czy internetowa zbiórka uratuje to miejsce?

Salony fryzjerskie są znowu zamknięteSalony fryzjerskie są znowu zamknięte (Adobe Stock)
Michał Krawiel

Właściciele najstarszego salonu fryzjerskiego w Warszawie nie poddają się. Przekonani przez internautów, postanowili zawalczyć o swoją rodzinną firmę. Założyli internetową zbiórkę i mają nadzieję, że z pomocą życzliwych ludzi uda im się przetrwać trudny pandemiczny czas.

Modik, to najstarszy salon fryzjerski w Warszawie. Ta rodzinna firma działa nieprzerwanie od 88 lat. Jednak pandemia nie oszczędza nawet tak mocno zakorzenionych w tkankę miasta biznesów.

Branże poturbowane lockdownem. Kiedy powrót do normalności?

1 kwietnia na swojej stronie właściciele poinformowali, że są zmuszeni zamknąć swój salon. ” Po 88 latach w rękach jednej rodziny i w jednym miejscu kończymy naszą wieloletnią przygodę z fryzjerstwem” – mogliśmy przeczytać w emocjonalnym wpisie właściciela lokalu.

Następnie na ich Facebooku zamieszczono posty oferujące wyposażenie fryzjerskie, które chcieli sprzedać. Po kilku dniach właściciele wrzucili post z linkiem do publicznej zbiórki. Postanowili się nie poddawać. Pandemia bardzo mocno dotknęła branże beauty, która w wyniku obostrzeń kolejny raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy musiała zawiesić swoją działalność.

Wybrane dla Ciebie