Transport publiczny. Statystyczny gapowicz ma niepłacenie we krwi

Statystyki pokazują, że jak już ktoś raz czy drugi został przyłapany bez biletu, to ma ogromne szanse dołączyć do grona "notorycznych gapowiczów". Dla takich istnieje specjalne miejsce w Rejestrze Dłużników.

Wciąż wielu pasażerów udaje, że nie widzi w autobusach i tramwajach kasownikówWciąż wielu pasażerów udaje, że nie widzi w autobusach i tramwajach kasowników
Źródło zdjęć: © Flickr
Martyna Kośka

Jeśli ktoś raz, drugi, trzeci, został złapany na jeździe autobusem czy pociągiem bez biletu, to należy przypuszczać, że przy kolejnej okazji również nie zapłaci za przejazd, lecz będzie miał nadzieję na łut szczęścia. Można tak wnioskować po danych zebranych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor. Średnia zaległość przypadająca na jednego "gapowicza" to aż 1356 zł!

Jeżdżenie bez biletów to więc dla tysięcy ludzi najzwyklejszy w świecie sposób przemieszczania się. A takich niesolidnych pasażerów jest w Polsce 141,3 tys. - informuje PAP, powołując się na dane z Rejestru.

Ich dług sięga 192 mln zł.

Restauracje się otwierają. Co grozi klientom?

Aby lepiej dyscyplinować gapowiczów do zapłaty kary, coraz więcej publicznych przewoźników współpracuje z Rejestrem Długów.

Według statystyk BIG InfoMonitor, po wysyłce wezwania do zapłaty z informacją o możliwości wpisu dłużnika do rejestru zaległość spłaca 67 proc. osób, a jeśli już dojdzie do zgłoszenia zalegającego ze spłatą do bazy BIG, to w pierwszych czterech miesiącach - 26 proc. osób.

Wpis do rejestru to nic chwalebnego, ale też może powodować, że w przyszłości bank nie będzie chciał udzielić pożyczki czy kredytu, odmówi sprzedaży na raty, a operator sieci komórkowej nie zgodzi się na sprzedaż telefonu czy abonamentu. Bo przecież czy ktoś chce współpracować z klientem, dla którego oszukiwanie jest stałym sposobem na korzystanie z usług?

W czołówce województw, gdzie dłużników-gapowiczów jest najwięcej są: Mazowsze (41 tys. 832 dłużników, zalegających na 67 mln 863 tys. 52 zł); Śląsk (odpowiednio 22 tys. 544 osób; 25 mln 632 tys. 240 zł) oraz Łódzkie (10 tys. 452 osób; 10 mln 640 tys. 759 zł).

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ