Szykuje się uderzenie w Rosję. Premier Belgii o planie UE: "fundamentalnie błędny"

Rzeczniczka Komisji Europejskiej Paula Pinho poinformowała w piątek, że KE prowadzi intensywne dyskusje z krajami UE na temat wykorzystania zamrożonych aktywów rosyjskich do finansowania Ukrainy. List sprzeciwiający się temu rozwiązaniu wysłał w czwartek do szefowej KE i przywódców państw UE premier Belgii Bart De Wever.

Belgian Prime Minister Bart de Wever during his State of General Policy speech in Brussels, Belgium, 26 November 2025. Two days after reaching an agreement on the federal budget, the Prime Minister addresses members of parliament as part of his State of General Policy speech. This address had originally been scheduled for early October but was postponed after the government failed to reach a timely agreement on the budget. With the deal finally concluded, the Prime Minister can now officially present the government's priorities and outline the policy direction until 2029. EPA/OLIVIER HOSLET Dostawca: PAP/EPA.Premier Belgii Bart De Wever
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
Przemysław Ciszak

Pinho przyznała podczas briefingu prasowego w Brukseli, że Ursula von der Leyen otrzymała list belgijskiego premiera. Podkreśliła, też że Komisja prowadzi rozmowy na temat wykorzystania rosyjskich funduszy państwowych zarówno z Belgią, jak też z innymi państwami członkowskimi.

Premier Belgii mówi "nie"

W liście przekazanym w środę szefowej Komisji Europejskiej oraz przywódcom państw członkowskich, w tym premierowi Donaldowi Tuskowi, szef rządu Belgii napisał, że proponowany przez Komisję program "pożyczek reparacyjnych" wiąże się z poważnymi zagrożeniami dla całej UE, a zwłaszcza Belgii, gdzie znajduje się większość unieruchomionych rosyjskich środków.

W ocenie De Wevera program ten jest "fundamentalnie błędny". Premier Belgii ostrzegł, że wykorzystanie funduszy naruszyłoby prawo międzynarodowe, spowodowało niepewność na światowych rynkach finansowych, a także zagroziło szansom na osiągnięcie porozumienia pokojowego w wojnie Rosji z Ukrainą.

De Wever poinformował też, że jego rząd skonsultował się z wyspecjalizowanymi kancelariami prawnymi i te oceniły, że wykorzystanie rosyjskich aktywów na rzecz Ukrainy mogłoby być postrzegane na arenie międzynarodowej jako naruszenie praworządności, suwerennego immunitetu państwa oraz prawa własności.

Pełne zaufanie do służb prawnych

W piątek rzeczniczka KE zapewniła, że Komisja Europejska ma pełne zaufanie do swoich służb prawnych, oceniających możliwość wykorzystania rosyjskich środków. – Mamy w KE bardzo solidny, znakomity zespół prawników, który wielokrotnie udowodnił swoje zdolności. Mamy do niego pełne zaufanie – skomentowała Pinho.

Rzeczniczka odniosła się również do słów belgijskiego premiera o tym, że skutkiem ubocznym wykorzystania rosyjskich aktywów może być fiasko rozmów pokojowych z Ukrainą. Pinho przypomniała, że szefowa KE niejednokrotnie mówiła w rozmowach z europejskimi liderami, jakie warunki muszą być respektowane podczas dyskusji o pokoju na Ukrainie. Rzeczniczka przyznała jednak, że państwa członkowskie mają prawo zgłaszać swoje wątpliwości, a rolą KE jest ich wyjaśnianie.

Pinho zapowiedziała, że Ursula von der Leyen przedstawi w najbliższych dniach projekt wniosku legislacyjnego, dotyczącego wykorzystania zamrożonych aktywów państwowych na wsparcie Kijowa w latach 2026 i 2027. Przedstawicielka KE zaznaczyła, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić kwestiach proceduralnych i o tym, czy ewentualna propozycja KE musiałby zostać poparta przez wszystkie państwa członkowskie, czy też wystarczyłaby ich kwalifikowana większość.

Wybrane dla Ciebie