Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Minister rolnictwa Stefan Krajewski, w reakcji na podpisanie w sobotę przez UE umowy handlowej z Mercosurem, przypomniał, że w przyszłym tygodniu PE ma głosować nad skargą na umowę do TSUE. "Nie poddajemy się" - napisał na platformie X.
"Mimo błędów poprzedników, którzy zgodzili się na umowę UE-Mercosur, my się nie poddajemy. To nie koniec walki" - napisał w sobotę Krajewski. Jak przypomniał, w przyszłym tygodniu ma odbyć się głosowanie w Parlamencie Europejskim nad złożoną przez grupę europosłów z Polski skargą na umowę do Trybunału Sprawiedliwości UE. "Liczę na jedność wszystkich polskich europosłów. Mamy gotowe scenariusze prawne (TSUE) i służby w pełnej gotowości do kontroli" - podkreślił minister rolnictwa. Dodał, że polski rząd zrobi "wszystko, by ochronić polskich rolników".
Zaapelował też do opozycji i - jak to określił - niektórych "związków". "Przestańcie przeszkadzać. Odłóżcie na bok zasadę »im gorzej, tym lepiej«. Dziś ważniejsza jest polska wieś niż Wasze słupki sondażowe i prywatne interesy. Nie ma sprawy ważniejszej niż Polska" - brzmi wpis Krajewskiego.
"Przeproście za Włochów". Minister zwrócił się do polityków PiS
Głośna umowa podpisana
Przedstawiciele Unii Europejskiej i bloku krajów Mercosur - Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju - podpisali w sobotę umowę handlową, która stworzy strefę wolnego handlu. - To symbol nowego partnerstwa pomiędzy Mercosurem a Europą. Tworzymy największą strefę handlową na świecie - ogłosiła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas ceremonii podpisania umowy. Dodała, że umowa obejmie około 700 mln konsumentów na dwóch kontynentach.
- Ta umowa to jasny sygnał dla świata: wybieramy wolny handel zamiast ceł, długotrwałe partnerstwo zamiast izolacji, a przede wszystkim: chcemy zapewnić prawdziwe korzyści dla naszych mieszkańców i przedsiębiorców - stwierdziła szefowa KE. Zapewniła jednocześnie, że umowa zawiera "solidne zabezpieczenia mające na celu ochronę waszych źródeł utrzymania i naszych wrażliwych sektorów rolniczych".
Państwa UE przyjęły umowę 9 stycznia. Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria głosowały przeciwko porozumieniu, a Belgia wstrzymała się od głosu.
Stefan Krajewski ogłosił w piątek, że jeśli ewentualna skarga Parlamentu Europejskiego nie będzie skuteczna, to polski rząd będzie starał się przygotować własną skargę. Komisja Europejska nie przesądziła, czy skorzysta z przewidzianej w traktatach ścieżki, która pozwala na wejście w życie umowy przed jej zatwierdzeniem przez PE.