W "raju dla oligarchów" nie ma pracy. To przez sankcje UE 

Sankcje UE przeciwko rosyjskim oligarchom spowodowały, że setki pracowników na włoskiej Sardynii pozostało bez pracy - donosi "The Washington Post". Ta włoska wyspa była rajem dla rosyjskich miliarderów, których część mieszkańców traktowała, jak płacących sute napiwki dobroczyńców.

Superjacht oligarchy Aliszera Usmanowa, na którego UE nałożyła sankcje (Photo by Sabri Kesen/Anadolu Agency via Getty Images)Superjacht oligarchy Aliszera Usmanowa, na którego UE nałożyła sankcje (Photo by Sabri Kesen/Anadolu Agency via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu Agency

Położona na Morzu Śródziemnym wyspa to popularny cel podróży bogatych Rosjan, którzy wybudowali tam luksusowe nieruchomości przy plaży i zacumowali swoje superjachty w marinie.

Odkąd Unia Europejska nałożyła sankcje na rosyjskich oligarchów i zamroziła ich aktywa, niektórzy ludzie pracujący dla nich stracili pracę. Natomiast innych zawieszono bez wynagrodzenia - tłumaczy dziennikowi Mirko Idili, lider związku zawodowego.

Idili dodaje, że "wielu z tych oligarchów jest nadal postrzeganych jako magnaci i  dobroczyńcy". Zdaniem amerykańskich mediów oligarchowie dawali nawet pięcio- lub sześciocyfrowe napiwki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kiedy powstanie CPK? Horała odpowiada na niewygodne pytania

Konfiskata posiadłości za miliony euro

"The Washington Post" przypomina, że włoski rząd zajął nawet osiem domów należących do oligarchów na 10-milowym odcinku Szmaragdowego Wybrzeża w północno-wschodniej Sardynii.

Przykładem jest zajęcie wartej 114 mln dol. posiadłości należącej do rosyjskiego kierowcy Formuły 1 Nikity Mazepina i jego ojca oligarchy oraz wilii miliardera Aliszera Usmanowa, którą wycenia się na 18 mln dol. - podała agencja Reuters. Wcześniej Usmanow miał zwolnić załogę superjachtu wartego 600 mln dol. Ponoć uzbecko-rosyjski biznesmen nie mógł wypłacić pracownikom pensji ze względu na sankcje. "The New York Times" dodaje, że wynagrodzenia nie otrzymali także robotnicy remontujący willę Usmanowa w Niemczech.

Mauro Pili, były gubernator Sardynii, powiedział "The Post", że wyspa polegała na rosyjskim bogactwie. "Kiedy zakręcisz kurek, pojawiają się szkody" - zauważył.

Przypomnijmy, że sankcje to efekt inwazji Rosji na Ukrainę. Rozpętana przez reżim Putina wojna prowadzi do zamrażania aktywów oligarchów, którzy powiązani są z rosyjskim dyktatorem. Sankcje obejmują również zakaz podróżowania do i z krajów członkowskich oraz zakaz prowadzenia interesów z UE.

Wybrane dla Ciebie
Trump o Grenlandii: Nie użyję siły. Proszę o kawałek lodu
Trump o Grenlandii: Nie użyję siły. Proszę o kawałek lodu
Komisarz UE apeluje o dialog handlowy z USA. "Uniknijmy równi pochyłej"
Komisarz UE apeluje o dialog handlowy z USA. "Uniknijmy równi pochyłej"
Trump o cudzie gospodarczym w USA. "Gdy u nas dzieje się źle, ciągniemy was za sobą"
Trump o cudzie gospodarczym w USA. "Gdy u nas dzieje się źle, ciągniemy was za sobą"
Nie 2, a nawet 8 dni płatnej opieki nad dzieckiem. Inicjatywa w Sejmie
Nie 2, a nawet 8 dni płatnej opieki nad dzieckiem. Inicjatywa w Sejmie
Wall Street z najgorszym dniem od trzech miesięcy. Niepewność napędza spadki
Wall Street z najgorszym dniem od trzech miesięcy. Niepewność napędza spadki
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ceny mieszkań. Oto co się dzieje na rynku
Ceny mieszkań. Oto co się dzieje na rynku
Były wiceminister przed sądem. "Pytałem, czy można korzystać z auta"
Były wiceminister przed sądem. "Pytałem, czy można korzystać z auta"
Rada Pokoju i wysoka cena. Minister odpowiada, czy Polskę na to stać
Rada Pokoju i wysoka cena. Minister odpowiada, czy Polskę na to stać