"Wciąż potrzeba wiele pracy". Unijny komisarz szczerze o rozmowach ws. ceł

- Nasze rozmowy nie są jeszcze w zbyt dojrzałej fazie i wciąż potrzeba wiele pracy, by dojść do porozumienia z USA i uniknąć wzajemnych ceł - powiedział w piątek komisarz UE ds. gospodarki Valdis Dombrovskis po spotkaniu z amerykańskim ministrem finansów Scottem Bessentem.

Do dogadania się z administracją Donalda Trumpa ws. ceł daleka droga - przyznaje unijny komisarz Valdis DombrovskisDo dogadania się z administracją Donalda Trumpa ws. ceł daleka droga - przyznaje unijny komisarz Valdis Dombrovskis
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | JIM LO SCALZO
Tomasz Sąsiada

Dombrovskis zapewniał jednocześnie, że w wyniku nałożonych przez USA ceł wzrosło zainteresowanie innych państw handlem i inwestycjami w Unii Europejskiej.

Unijny komisarz podsumował w ten sposób swoją wizytę w Waszyngtonie z okazji wiosennych spotkań Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego, podczas której w piątek spotkał się również z szefem resortu finansów USA Scottem Bessentem. Dombrovskis przyznał, że rozmowy nad porozumieniem handlowym z USA w celu zniesienia nałożonych przez Donalda Trumpa ceł "nie są jeszcze w dojrzałej fazie" i wymagają "wiele pracy". Sugerował przy tym, że oczekuje od USA większej jasności co do tego, czego chce Ameryka. Wyraził jednak nadzieję, że uda się zawrzeć układ przed wygaśnięciem zawieszenia ceł w lipcu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Komisarz przekonywał jednak, że jeśli strony nie dojdą do porozumienia, UE jest gotowa na nie odpowiedzieć i zaznaczył, że Bruksela chce doprowadzić do zniesienia nie tylko ceł wprowadzonych 2 kwietnia w wysokości 20 proc., ale także 25-proc. ceł na stal, aluminium i auta. Zaznaczył też, że negatywne efekty taryf będą bardziej dotkliwe dla USA niż dla UE, szacując ich koszt na 0,8 proc. PKB USA w 2025 i 1,3 proc. w 2026 r. Z kolei dla Unii ten uszczerbek ma sięgnąć tylko 0,2 proc. unijnego PKB.

Łotysz zaznaczył, że państwa UE są gotowe zwiększyć import amerykańskiego gazu LNG i zaoferowały obniżenie do zera ceł na produkty przemysłowe. Stwierdził jednak, że chociaż Amerykanie wykazali tym "pewne zainteresowanie", to chcą też rozmawiać o innych obszarach, których nie ujawnił. Zaznaczył jednak, że przez Amerykanów podnoszona jest kwestia podatku VAT, który według Donalda Trumpa miałby stanowić barierę handlową.

Skutek ceł Trumpa

Pytany przez PAP o to, czy decyzje amerykańskich władz przyczyniły się do zwiększenia zainteresowania handlem z Unią Europejską, urzędnik potwierdził, że cła Trumpa dały "dodatkowy impet" dla pogłębienia relacji handlowych, a także inwestycji w UE ze strony innych państw. Zaznaczył, że UE uzgodniła już warunki umowy handlowej z Mercosurem (czyli Argentyną, Boliwią, Brazylią, Paragwajem i Urugwaj) i Meksykiem, a negocjacje trwają obecnie m.in. z Indiami, Indonezją, Tajlandią czy Filipinami, a pogłębienia obecnych umów chcą też Kanada i Wielka Brytania.

- My ze strony UE jesteśmy zainteresowani też dywersyfikacją handlu, również jako sposobem na wzmocnienie odporności naszej gospodarki, a także jako sposobem na zachowanie opartego na zasadach międzynarodowego systemu handlowego - powiedział komisarz.

Unijny komisarz ostrzega Chiny

Dombrovskis ostrzegł jednocześnie Chiny, by - odcięte cłami od amerykańskiego rynku - nie zaczynały "zalewać innych rynków tymi towarami, co może doprowadzić do zakłóceń i odpowiednich kroków odwetowych".

Łotewski komisarz mówił, że podczas rozmów w Waszyngtonie poruszył też kwestię wojny w Ukrainie, naciskając na to, że wynegocjowane porozumienie pokojowe musi zapewnić pokój, który będzie: sprawiedliwy i trwały, a nie tylko taki, który pozwoliłby Rosji na przegrupowanie się i kontynuowanie agresji po przerwie". Powiedział też, że podczas rozmów z ukraińskim ministrem finansów Serhijem Marczenką rozmawiał o dalszym wsparciu finansowym Ukrainy i scenariuszach na 2026 r. Zadeklarował przy tym, że UE jest gotowa dalej wspierać Ukrainę "politycznie, finansowo i wojskowo".

Wybrane dla Ciebie