Chińczycy przyspieszają z inwestycjami. Jednak omijają Polskę

Mimo szumnych zapowiedzi polityków w Polsce nie widać zalewu inwestycji z Chin. Jeśli już kapitał płynie, to na przejęcia, a nie budowę fabryk.

Obraz
Źródło zdjęć: © Japanexperterna.se / Flickr (CC BY-SA 2.0)

Chińczycy zainwestowali znacznie mniej w Polsce niż na Węgrzech czy w Rumunii. Mimo szumnych zapowiedzi polityków w Polsce nie widać zalewu inwestycji z Chin. Jeśli już kapitał płynie, to na przejęcia, a nie budowę fabryk.

Jak czytamy w "Rzeczpospolitej" Chiny inwestują za granicą na potęgę: w 2016 r. wydały na świecie 170 mld dolarów, o 44 proc. więcej niż w 2015 r. Kupują firmy, nieruchomości, inwestują w kluby sportowe, a nawet w przemysł rozrywkowy.

W Europie Chińczycy inwestują głównie w Wielkiej Brytanii, Włoszech, Niemczech i Francji, ale - jak zauważa "Rz" - szukają też okazji w naszej części kontynentu.

Na razie chiński kapitał jednak Polskę omija - pisze gazeta. Przedsięwzięcia warte setki milionów złotych można policzyć na palcach. Do połowy 2016 r. wartość skumulowanych inwestycji Chin w Polsce wyniosła tylko 462 mln euro, podczas gdy na ponad trzykrotnie mniejszych Węgrzech 2,1 mld euro, a w prawie dwa razy mniejszej Rumunii 741 mln euro.

Wybrane dla Ciebie