WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Wielkiej Brytanii grozi racjonowanie prądu. Rząd kreśli czarny scenariusz

Wielka Brytania kupuje mniej niż 4 procent gazu bezpośrednio z Rosji, ale jest połączona z rynkami europejskimi i dlatego też podatna kryzys wywołany wojną w Ukrainie. Według rządowych analiz nawet 6 mln gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii może mieć ograniczone dostawy prądu podczas najbliższej zimy.

Nawet sześć milionów gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii może mieć ograniczone dostawy prądu podczas najbliższej zimyNawet sześć milionów gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii może mieć ograniczone dostawy prądu podczas najbliższej zimy
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | vchalup

Nawet sześć milionów gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii może mieć ograniczone dostawy prądu podczas najbliższej zimy w efekcie rosyjskiej napaści na Ukrainę - zakłada rządowy najgorszy scenariusz, o którym informuje w poniedziałek dziennik "The Times".

Wielka Brytania kupuje mniej niż 4 procent gazu bezpośrednio z Rosji, ale jest połączona z rynkami europejskimi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niestabilny rynek paliw. "Te ceny zostaną z nami na dłużej"

Według przywoływanego przez "The Times" najgorszego rozsądnego scenariusza, import gazu z Norwegii, od którego Wielka Brytania jest uzależniona, może spaść o ponad połowę z powodu zwiększonego zapotrzebowania UE.

Również o połowę, z powodu większego popytu, zmniejszyłby się import skroplonego gazu ziemnego (LNG), który jest przywożony do Wielkiej Brytanii tankowcami. W tym modelu Wielka Brytania nie będzie też otrzymywać gazu z interkonektorów z Holandii i Belgii, ponieważ oba kraje same zmagają się z niedoborami.

W efekcie niedoborów Wielką Brytanię na początku przyszłego roku miałaby wdrożyć plany awaryjne polegające na zamknięciu elektrowni gazowych, a duże zakłady przemysłowe, które zużywają gaz, musiałyby zaprzestać jego używania.

Racjonowanie prądu

Zamknięcie elektrowni doprowadziłoby do niedoboru energii elektrycznej, co zmusiłoby rząd do jej racjonowania. Energia elektryczna byłaby wyłączana w dni powszednie w godzinach porannego szczytu, między 7:00 a 10:00, oraz w godzinach wieczornych, między 16:00 a 21:00. Natomiast dostawy gazu do domów pozostałyby bez zmian.

Jak informuje "The Times", urzędnicy opracowali jeszcze bardziej ponurą strategię na wypadek, gdyby Rosja całkowicie odcięła dostawy gazu do UE. Według niej, przerwy w dostawach energii mogłyby rozpocząć się w grudniu i trwać przez trzy miesiące, zarówno w dni powszednie, jak i w weekendy.

Gazeta podaje też, że w związku z tymi planami minister biznesu Kwasi Kwarteng zwrócił się do operatorów trzech ostatnich elektrowni węglowych w kraju - w Drax, Ratcliffe i West Burton - by wstrzymali się z planowanym na wrzesień tego roku ich wyłączeniem.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu