WAŻNE
TERAZ

Konflikt eskaluje. Teheran uderzył w bazę USA [RELACJA NA ŻYWO]

Wytykają rządowy absurd. Przy bezpłatnych autostradach staną billboardy. "Może ktoś nie wie"

Wzdłuż autostrad w całym kraju, oprócz płatnych odcinków, pojawią się billboardy promujące darmowe autostrady. Ministerstwo Infrastruktury wyda na nie 630 tys. zł. "Za publiczne pieniądze rząd reklamuje obietnicę wyborczą PiS" - pisze Oko.Press.

Premier Mateusz Morawiecki i minister Andrzej Adamczyk na konferencji dotyczącej bezpłatnych autostradPremier Mateusz Morawiecki i minister Andrzej Adamczyk na konferencji dotyczącej bezpłatnych autostrad, lipiec 2023 r.
Źródło zdjęć: © PAP | Adam Warżawa

Przypomnijmy: od 1 lipca kierowcy motocykli i samochodów osobowych nie muszą płacić za przejazd państwowymi odcinkami autostrad A2 (Konin – Stryków) i A4 (Wrocław – Sośnica).

– Zniesienie opłat za przejazd autostradami od pojazdów osobowych spowoduje przeniesienie części ruchu z dróg alternatywnych, wybieranych obecnie przez kierowców z uwagi na opłaty na autostradach. Zaoszczędzone zostaną dzięki temu też środki na ich utrzymanie, remonty i modernizację – mówił w czerwcu minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Najpierw wybory, potem rekordowa inflacja. Polska idzie śladem Węgier?

Majowa obietnica prezesa PiS

Darmowe autostrady to jedna z obietnic wyborczych PiS-u, zapowiedziana jeszcze w maju przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

Zniesiemy opłaty na krajowych autostradach, a sprawą tych prywatnych zajmiemy się w kolejnym roku – mówił prezes PiS na konwencji programowej partii.

Oko.Press informuje, że resort infrastruktury na początku sierpnia ogłosił przetarg na promowanie darmowych autostrad. Planuje wydać 629 827 zł na billboardy reklamujące bezpłatne autostrady.

"630 000,00 zł będą kosztowały billboardy umieszczone przy bezpłatnych odcinkach autostrad, które będą informowały, że...te odcinki są bezpłatne, bo być może ktoś jeszcze o tym nie wie" – skomentował na Twitterze Radek Karbowski, twórca serwisu Skrót polityczny.

Pieniądze z rezerwy budżetowej

Jak ustaliliśmy, pieniądze na ten cel resort infrastruktury dostał 28 czerwca decyzją Morawieckiego z rezerwy budżetowej, która powinna być wykorzystywana do 'wydatków nieprzewidzianych i nadzwyczajnych' – pisze Oko.Press.

Przy autostradach zawisnąć ma minimum 15 billboardów o powierzchni co najmniej 90 m kw. Kierowcy będą je widzieć przez sześć tygodni, tyle ma trwać kampania promocyjna.

"Ministerstwu bardzo się spieszy – chce podpisać umowę w 'najkrótszym możliwym terminie' zaraz po wyborze kontrahenta" – podkreśla Oko.Press.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem