Zakaz handlu w niedzielę. "Solidarność" gotowa zamknąć furtkę do jego obejścia

Przekształcanie sklepu w placówkę pocztową, pozwoliło działać wielu sieciom pomimo zakazu handlu. Związkowcy wymyślili, jak temu zapobiec.

sklep żabkasklep żabka
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski

Kluczem ma być alkohol. Jak wynika z informacji portalu Wiadomości Handlowe, "Solidarność" zamierza wykorzystać kwestię jego sprzedaży w walce z trikiem, jakie stosują sklepy, by omijać zakaz handlu.

Polega on na przekształceniu sklepu w placówkę pocztową. Jako pierwsze tę ścieżkę legalnego handlu w każdą niedzielę wykorzystała żabka. W ślad za nią poszły kolejne sieci.

Inspekcja Handlowa jest bezradna. W sądach przegrywa spory z właścicielami sklepów. Związkowcy walczyli o domknięcie tej furtki poprzez nowelizację ustawy o zakazie handlu. Projekt jednak utknął.

"Solidarność" zamierza uderzyć więc od innej strony. Wykorzysta bowiem ustawie o wychowaniu w trzeźwości, wynika z nieoficjalnych informacji Wiadomości Handlowych.

W jaki sposób? Otóż chce, aby wprowadzić zapis, który zakazałby sprzedaży napojów alkoholowych przez placówki pocztowe. Dla Poczty taki zakaz nie wiele zmienia, ale sklepy stawia przed poważnym dylematem. Koncesja i sprzedaż alkoholu, albo otwarty sklep w niedzielę i całkowity zakaz sprzedaży alkoholu we wszystkie dni.

Zakaz handlu. Prezent w postaci dodatkowej niedzieli już był, na tym koniec. "Ten temat nie leży na stole"

"Solidarność" gotowa jest do wszczęcia procedury obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej i zbierania 100 tys. podpisów.

- Jeśli się nie uda znowelizować ustawy poprzez inicjatywę poselską czy rządową, będziemy zmuszeni powołać kolejny komitet inicjatywy ustawodawczej i przedstawimy projekt uszczelniający obecne przepisy. Ten projekt jest już gotowy. Wspierają go polscy pracodawcy - powiedział portalowi Alfred Bujara, przewodniczący sekcji handlowej "Solidarności".

Wybrane dla Ciebie