Zbliża się obniżka VAT. Tymczasem sklepy po cichu podnoszą ceny

Są sklepy, które po cichu podnoszą teraz ceny, by po spadku podatku etykiety wyglądały "lepiej". Wszyscy patrzą na dyskonty - pisze "Rzeczpospolita". Coraz bardziej widać, że zapowiedź rządu o obniżeniu VAT na żywność może nie przynieść odczuwalnego dla klientów efektu - dodaje dziennik.

Obniżka VAT miała - według rządu - sprawić, że przeciętna rodzina zaoszczędzi około 45 zł miesięcznie w okresie od lutego do lipca.Obniżka VAT miała - według rządu - sprawić, że przeciętna rodzina zaoszczędzi około 45 zł miesięcznie w okresie od lutego do lipca.
Piotr Kamionka/REPORTER

Część sklepów podnosi ceny, by móc zrealizować przyszłotygodniową obniżkę. W nieoficjalnych rozmowach ich przedstawiciele podkreślają, że wcale nie chodzi o chęć zarobku, a po prostu konieczność - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Obniżka VAT na żywność. "Rz": sieci podnoszą ceny

Pierwsza zdecydowała się na to Biedronka. Teraz media społecznościowe pełne są sygnałów od klientów, a także pracowników innych sklepów – jak choćby Dino – według których obecnie sieć ceny podnosi - donosi dziennik.

Grzegorz Pytko, dyrektor handlowy w sieci Biedronka, powiedział dziennikowi, że sieć prowadziła "dłuższe niż zwykle negocjacje ze wszystkimi naszymi dostawcami, by zmiany cen wynikające z drastycznych zwyżek kosztów surowców, energii, transportu oraz akcyzy były jak najmniej odczuwalne dla naszych klientów".

Niestety, realia rynkowe doprowadziły do sytuacji, w której zmiany cen niektórych produktów stały się nieuniknione - wskazał dyrektor handlowy Biedronki.

Money. To się liczy

"Rzeczpospolita" przypomina, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów już zapowiedział, że Inspekcja Handlowa skontroluje, jak sklepy podejdą do obniżania cen. UOKiK informuje, że co tydzień będzie analizował wybrany koszyk dóbr podstawowych. Szczegółów kontroli nie ujawnia.

Wybrane dla Ciebie