Zniesienie 30-krotności. Rząd wraca do pomysłu i chce wyciągnąć z portfeli najbogatszych 5,1 mld zł

Rząd wrócił do pomysłu zniesienia limitu składek na ZUS. To oznacza, że w 2020 r. nawet 350 tys. najlepiej zarabiających zapłaci nawet kilkukrotnie wyższe składki niż obecnie.

Zniesienie limitu 30-krotności składek na ZUS system boleśnie odczuje w przyszłości
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Bielecki
Marcin Lis

Dyskusja o definitywnej likwidacji OFE czy kolejne konferencje dot. "trzynastek" dla emerytów i programu 500+ na pierwsze dziecko skutecznie przykryły faktyczne poszukiwania środków na sfinansowanie obietnic w kolejnych latach.

Ministerstwo Finansów opublikowało bowiem Aktualizację Programu Konwergencji, w której z jednej strony pokazało nowe prognozy wskaźników makroekonomicznych, a z drugiej źródła zwiększonych wpływów do budżetu państwa. Jednym z nich jest powrót do kontrowersyjnego pomysłu zniesienia górnego limitu składek na ubezpieczenie społecznego.

Tego samego pomysłu, który w listopadzie 2018 r. został odrzucony przez Trybunał Konstytucyjny. Faktem jednak jest, że tamta ustawa przepadła za sprawą "wątpliwości faktycznych i prawnych" dotyczących głosowania w Senacie. Sędziowie TK nie zajmowali się jego treścią.

Oglądaj też: Limit składek ZUS. Zniesienie uderzyłoby rykoszetem też w osoby zarabiające mało

Według Aktualizacji Programu Konwergencji, zniesienie rocznej podstawy wymiaru składek może dać budżetowi netto 5,1 mld zł. Zysk nie będzie jednak bezpośredni – po prostu FUS będzie potrzebował dotacji budżetowej zmniejszonej o taką kwotę.

Wszystko za sprawą przepisu, który stanowi, że roczna podstawa składek nie może być wyższa niż 30-krotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej na dany rok. W tym roku jest to 142 950 zł - powyżej tek kwoty najlepiej opłacani pracownicy nie płacą składek.

Ograniczenie ma na celu uniemożliwienie sytuacji, w której dziś dobrze opłacany człowiek odłoży na tyle dużo środków, że jego przyszła emerytura będzie niewspółmiernie dużym obciążeniem dla systemu. Według wyliczeń resortu przedsiębiorczości z 2018 r., osób korzystających z limitu jest około 350 tys.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Istnieje alternatywa dla SAFE. Ale nie spodoba się Polakom [ANALIZA]
Istnieje alternatywa dla SAFE. Ale nie spodoba się Polakom [ANALIZA]
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby