Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

ZUS odda nadpłacone składki. Jak można je odzyskać?

Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zapowiedziała, że 20 września rozpocznie się proces zwracania składek nadpłaconych przez przedsiębiorców. Chodzi o tych, którzy najpierw zapłacili a potem uzyskali zwolnienie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Prezes ZUS Gertruda Uścińska wyjaśnia, dlaczego wniosek o odroczenie składek jest tak obszerny (Fot: Piotr Molecki)

- Płatnicy zwolnieni z opłacania składek, którzy nadpłacili bądź opłacili składki do ZUS za kwiecień i maj, od 20 września będą uprawnieni do ich zwrotu lub zaliczenia na poczet przyszłych zobowiązań – przypomina prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych prof. Gertruda Uścińska.

Dlaczego właśnie 20 września? Tego dnia w życie wchodzi nowelizacja ustawy, rekomendowana zresztą przez ZUS.

Zwolnienia lekarskie. "Przeżyliśmy historyczny szok"

Dzięki temu przedsiębiorcy, którzy najpierw zapłacili składkę za dany miesiąc a dopiero później uzyskali zwolnienie, dostaną pieniądze z powrotem. Z przepisu skorzysta nawet 800 tys. firm.

Zgodnie z nowelizacją, firmy, które złożyły wniosek o zwolnienie ze składek i jednocześnie opłaciły składki za miesiące objęte wnioskiem o zwolnienie, albo posiadały nadpłatę uzyskają pełne zwolnienie. Wcześniej ZUS nie mógł tego zrobić, bo nie przewidywały tego przepisy. Zgodnie z ustawą obowiązywała zasada, że zwolnieniu podlegają wyłącznie składki nieopłacone za kwiecień i maj.

Po zmianie przepisów nie należy składać do ZUS wniosków o ponowne rozpatrzenie sprawy. ZUS zrobi to z urzędu po 20 września, zgodnie z ustawowo wyznaczonym terminem. Zakład poinformuje o tym płatników na Platformie Usług Elektronicznych.

Związkowcy obawiają się kontroli pracy urzędników ZUS.
Tajemniczy klient kontroluje urzędników ZUS

ZUS podaje, że po przeliczeniu składek na kontach nawet 800 tys. firm powstaną nadpłaty o łącznej wartości ok. 600 mln zł.

ZUS podczas działań związanych z realizacją tarcz antykryzysowych rozpatrzył 6,5 mln wniosków i udzielił wsparcia w różnych formach na około 25 mld zł.

"Wypłata świadczeń w ramach tarczy nie wpłynęła negatywnie na kondycje finansową Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Jest ona obecnie bezpieczna i stabilna" - podkreśla prof. Uścińska cytowana przez PAP.

E-usługi uratowały ZUS

- Ogromne środki, razem ponad 20 mld złotych, pozwoliły na zachowanie pracy i powrót do normalnego opłacania składek – powiedziała prezes ZUS. Dodała, że zwolnienia ze składek to niejedyna pomoc, jaka popłynęła z kasy Zakładu. Choćby z postojowego skorzystało łącznie 2,5 mln osób na łączną kwotę 5 mld zł.

Emerytury Obywatelskie mogą być sposobem na głodowe świadczenia.
Głodowe emerytury. Wraca pomysł, by wszyscy dostawali tyle samo

Przy tym ZUS nie jest w złej kondycji – wręcz przeciwnie. Prof. Uścińska przekazała, że w tym roku (do 23 sierpnia) Zakład ściągnął ok. 180 mld złotych składek. To jedynie o 0,4 proc. mniej, niż w takim samym okresie zeszłego roku.

Prezes ZUS dodała, że Zakład uratowały wprowadzone stosunkowo niedawno usługi elektroniczne – m.in. e-recepty i e-zwolnienia.

– W marcu było rekordowo dużo zwolnień lekarskich – 3,3 miliona. Uratowało nas to, że przygotowaliśmy się nie na kryzys, ale na normalne funkcjonowanie takich usług jak e-recepty i e-zwolnienia. Bardzo w tym pomogły, inaczej ugrzęźlibyśmy w papierach – podsumowała prof. Uścińska.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
19-09-2020

zaraz emeryt-biedakJa nie chcę ZUS-owskiej emerytury. Niech oddadzą mi tylko moje składki za 37 lat.

19-09-2020

LucyA składki nadpłacone od marca NFZ powinien zwracać za niewykorzystane wizyty u lekarza znowu mi termin przenieśli na grudzień konowały.

19-09-2020

ZapytanieA kiedy zwrot wpłaconych składek pracownikom w formie emerytur składkowych? Też wpłacali składki emerytalne przez 40 lat i więcej i teraz oczekują … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (18)