Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KBB
|
aktualizacja

ZUS odda nadpłacone składki. Jak można je odzyskać?

18
Podziel się:

Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zapowiedziała, że 20 września rozpocznie się proces zwracania składek nadpłaconych przez przedsiębiorców. Chodzi o tych, którzy najpierw zapłacili a potem uzyskali zwolnienie.

ZUS odda nadpłacone składki. Jak można je odzyskać?
Prezes ZUS Gertruda Uścińska wyjaśnia, dlaczego wniosek o odroczenie składek jest tak obszerny (East News, Piotr Molecki)

- Płatnicy zwolnieni z opłacania składek, którzy nadpłacili bądź opłacili składki do ZUS za kwiecień i maj, od 20 września będą uprawnieni do ich zwrotu lub zaliczenia na poczet przyszłych zobowiązań – przypomina prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych prof. Gertruda Uścińska.

Dlaczego właśnie 20 września? Tego dnia w życie wchodzi nowelizacja ustawy, rekomendowana zresztą przez ZUS.

Zobacz także: Zwolnienia lekarskie. "Przeżyliśmy historyczny szok"

Dzięki temu przedsiębiorcy, którzy najpierw zapłacili składkę za dany miesiąc a dopiero później uzyskali zwolnienie, dostaną pieniądze z powrotem. Z przepisu skorzysta nawet 800 tys. firm.

Zgodnie z nowelizacją, firmy, które złożyły wniosek o zwolnienie ze składek i jednocześnie opłaciły składki za miesiące objęte wnioskiem o zwolnienie, albo posiadały nadpłatę uzyskają pełne zwolnienie. Wcześniej ZUS nie mógł tego zrobić, bo nie przewidywały tego przepisy. Zgodnie z ustawą obowiązywała zasada, że zwolnieniu podlegają wyłącznie składki nieopłacone za kwiecień i maj.

Po zmianie przepisów nie należy składać do ZUS wniosków o ponowne rozpatrzenie sprawy. ZUS zrobi to z urzędu po 20 września, zgodnie z ustawowo wyznaczonym terminem. Zakład poinformuje o tym płatników na Platformie Usług Elektronicznych.

ZUS podaje, że po przeliczeniu składek na kontach nawet 800 tys. firm powstaną nadpłaty o łącznej wartości ok. 600 mln zł.

ZUS podczas działań związanych z realizacją tarcz antykryzysowych rozpatrzył 6,5 mln wniosków i udzielił wsparcia w różnych formach na około 25 mld zł.

"Wypłata świadczeń w ramach tarczy nie wpłynęła negatywnie na kondycje finansową Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Jest ona obecnie bezpieczna i stabilna" - podkreśla prof. Uścińska cytowana przez PAP.

E-usługi uratowały ZUS

- Ogromne środki, razem ponad 20 mld złotych, pozwoliły na zachowanie pracy i powrót do normalnego opłacania składek – powiedziała prezes ZUS. Dodała, że zwolnienia ze składek to niejedyna pomoc, jaka popłynęła z kasy Zakładu. Choćby z postojowego skorzystało łącznie 2,5 mln osób na łączną kwotę 5 mld zł.

Przy tym ZUS nie jest w złej kondycji – wręcz przeciwnie. Prof. Uścińska przekazała, że w tym roku (do 23 sierpnia) Zakład ściągnął ok. 180 mld złotych składek. To jedynie o 0,4 proc. mniej, niż w takim samym okresie zeszłego roku.

Prezes ZUS dodała, że Zakład uratowały wprowadzone stosunkowo niedawno usługi elektroniczne – m.in. e-recepty i e-zwolnienia.

– W marcu było rekordowo dużo zwolnień lekarskich – 3,3 miliona. Uratowało nas to, że przygotowaliśmy się nie na kryzys, ale na normalne funkcjonowanie takich usług jak e-recepty i e-zwolnienia. Bardzo w tym pomogły, inaczej ugrzęźlibyśmy w papierach – podsumowała prof. Uścińska.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(18)
Analityk
2 lata temu
Składkę zdrowotną płaci pracownik a nie pracodawca.Także nadpłacona składka należy się pracownikowi ponieważ jest finansowana przez ubezpieczonego a nie płatnika.
PYTANIE
2 lata temu
A KIEDY ZUS PRZESTANIE ZABIERAĆ SKŁADKI PRACUJĄCYM EMERYTOM ?
Wrzodek
2 lata temu
ZUS do rozwiązania
Lolo
2 lata temu
A kiedy ZUS odda te nie nadpłacone składki? Zbieranie wszelkich składek ubezpieczeniowych powinno być zakazane. Przecież to zwykły hazard. To się niczym nie różni od obstawiania ile jeszcze pożyję.
ja
2 lata temu
przedsiębiorców traktuje się jak dojne krowy. Podnosi im ZUS i koszty płac dla pracowników podnosząc płace minimalne. W Polsce nie ma przyjaznego klimatu dla przedsiębiorców. Zewsząd są atakowani przepisami trudnymi do interpretacji, nowymi obowiązkami, podatkami, podwójnymi składkami zdrowotnymi. Traktuje się ich jak potencjalnych oszustów. Założysz biznes, to za jakiś czas zmienią przepisy i musisz go zamknąć. Nic dziwnego, że ludzie uciekają za granicę pracować lub tam zakładają firmy albo siedzą w szarej strefie. Mimo wszytsko da się zarobić. Wszystko zależy od nas, naszych umiejętności i starań. Przeczytajcie sobie ksiazke pt. Emreytura nie jest Ci potzerbna Jest o zarządzaniu pieniędzmi by ludzie mogli się dowiedzieć jak mogą sami zbudować sobie bezpieczeństwo finansowe, a nawet osiągnąć wolność finansową.