Dlaczego 6,16 za benzynę? Pierwsze maksymalne ceny. To powinni wiedzieć Polacy
Rząd w poniedziałek przedstawił pierwsze maksymalne ceny paliw, które będą obowiązywać od wtorku 31 marca. Ekspert pokazuje szczegółowe wyliczenia – od ceny netto, przez VAT, aż po marżę. To właśnie te elementy decydują o końcowej cenie na stacji.
Minister energii ogłosił maksymalne ceny paliw, które obowiązują na stacjach od wtorku. Wynoszą one odpowiednio 6,16 zł za litr benzyny Pb95, 6,76 zł za Pb98 oraz 7,60 zł za olej napędowy. Kluczowe jest jednak to, w jaki sposób te wartości zostały wyliczone.
Jak wyjaśnił Piotr Juszczyk z InFaktu, ceny wynikają bezpośrednio z przyjętej formuły. Najpierw bierze się wartość netto, która zawiera już akcyzę i opłatę paliwową, następnie dolicza się 8 proc. VAT, a na końcu stałą marżę w wysokości 0,30 zł za litr. Dopiero po doliczeniu tych elementów powstaje końcowa cena, jaką zobaczą kierowcy na stacjach.
W przypadku benzyny Pb95 cena netto wynosi 5,42 zł za litr. Następnie doliczany jest VAT w wysokości 8 proc., co daje około 5,85 zł. Ostatnim elementem jest stała marża w wysokości 0,30 zł. Po jej dodaniu końcowa cena wynosi 6,16 zł za litr.
Analogicznie wyliczana jest cena benzyny Pb98. Przy wartości netto 5,98 zł po doliczeniu VAT cena rośnie do około 6,46 zł. Następnie dodawana jest marża, co daje finalnie 6,76 zł za litr. W przypadku oleju napędowego punkt wyjścia to 6,76 zł netto. Po doliczeniu VAT cena wynosi około 7,30 zł, a po dodaniu marży osiąga poziom 7,60 zł za litr.
Limity cen i kontrola rynku
Nowe maksymalne ceny paliw zostały wprowadzone w ramach pakietu "Ceny Paliwa Niżej". Stacje paliw nie mogą sprzedawać paliwa drożej niż określony limit. Przekroczenie maksymalnej ceny będzie zagrożone karą do 1 mln zł.
Kontrole w tym zakresie prowadzić będzie Krajowa Administracja Skarbowa. Mechanizm cen maksymalnych został wprowadzony w ramach nowelizacji przepisów dotyczących rynku paliw i obowiązuje w okresie stosowania obniżonych stawek VAT.
"Gdzie oni byli dwa tygodnie temu?". Kierowcy oceniają decyzję rządu
Równolegle wprowadzono obniżki podatków. Akcyza na paliwa została czasowo zmniejszona, a od wtorku obowiązuje również obniżony do 8 proc. VAT. Zdaniem rządu mechanizm ma ograniczyć presję cenową i zapewnić, że zmiany podatkowe faktycznie przełożą się na niższe ceny na stacjach.
Przyspieszone prace rządu
W piątek Sejm uchwalił obie ustawy, następnie poparł je Senat. Jeszcze tego samego dnia ustawy podpisał prezydent Karol Nawrocki. W sobotę zostały one opublikowane w Dzienniku Ustaw, podobnie jak dwa rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki - ws. obniżenia akcyzy i podatku VAT.
Premier Donald Tusk wskazywał, że pakiet CPN, czyli "Ceny Paliwa Niżej" ma przełożyć się na spadek cen na stacjach. Szef rządu zapowiedział też, że w przypadku stwierdzenia nadmiernych zysków koncernów paliwowych możliwe będzie zastosowanie podatku od nadmiarowych zysków (tzw. windfall tax). Rozwiązanie to miałoby przeciwdziałać sytuacjom, w których wzrost cen surowców przekłada się na nieproporcjonalnie wysokie marże firm.
Źródło: money.pl