"Amerykański inżynier" wyłudził od gdańszczanki blisko ćwierć miliona złotych

45-latka z Gdańska padłą ofiarą zuchwałej kradzieży 200 tys. zł. Oszustem okazał się mężczyzna podającą się za amerykańskiego inżyniera.

Policja policjant policjantka funkcjonariusz policji Oszust podający się za amerykańskiego inżyniera wyłudził od gdańszczanki ponad 200 tys. zł
Źródło zdjęć: © Materiały WP | Adobe

W ciągu kilku tygodni "inżynier" nakłonił gdańszczankę do wpłacenia na podane konto ponad 200 tys. zł. W minionym tygodniu oszust odezwał się ponownie z propozycją zwrotu pożyczki ze sporą nawiązką. Kobieta przystała na jego warunki.

"Chris Adamski podawał się za amerykańskiego inżyniera, który pracuje na międzynarodowych kontraktach. Kobieta zaczęła z nim korespondować - tłumaczy Mariusz Chrzanowski z KMP w Gdańsku. - W ciągu kilku następnych tygodni skutecznie zmanipulował pokrzywdzoną, aż w końcu poprosił o drobną pożyczkę - dodał.

Mężczyzna miał zarobić na kontrakcie ogromną sumę pieniędzy i w ramach wdzięczności za pożyczkę zaproponował przysłanie kobiecie pieniędzy paczką.

Jaka jest skala podrabiania certyfikatów szczepionkowych w Polsce? (WIDEO)

Rzekoma przesyłka była już w drodze, ale konieczne było pokrycie opłaty celnej. Następnie z 45-latką kontaktowały się kolejne osoby, m.in. przedstawiciel firmy spedycyjnej oraz celnicy.

"Przestępcy w sieci posuwają się do najróżniejszych metod. Oszustwo na żołnierza, lekarza, budowniczego mostów w dalekich krajach jest jedną z form tego procederu i nie jest czymś nowym" - wyjaśnia dalej Chrzanowski.

Ostatecznie kobieta wykonała kilka przelewów na łączną kwotę ponad 200 tys. zł. Kiedy kontakt z "inżynierem" się urwał, a telefony, które wcześnie odbierała, nie odpowiadały, zgłosiła sprawę policjantom.

Wybrane dla Ciebie