Draghi zbija cenę euro

Zobacz, co takiego zrobił szef EBC.

Obraz

Tak zwane rynki finansowe lubią dostawy świeżej gotówki, a tak naprawdę do wzrostów na giełdach tudzież do nabywania ryzykowniejszych aktywów na forexie wystarczą same tylko obietnice tychże nowych pieniędzy. Nie chodzi oczywiście o papierowe miliony w walizkach, ale to nie ma znaczenia.

Mario Draghi zapowiedział, że EBC gotów jest do poszerzania programu QE (luzowania ilościowego), a więc do generowania kolejnych miliardow euro. Mają one, jak to się mówi, pobudzać gospodarkę, choć krytycy rzekliby, że programy takie prowadzą jedynie do kolejnej powtórki cyklu koniunkturalnego, wywołanego bańkami spekulacyjnymi i błędnymi inwestycjami, nieoczekiwanymi przez prawdziwy rynek.

Ale to nie to nas teraz najbardziej ciekawi. Ważne jest, że eurodolar schodzi na południe. Tym razem pretekst nie przyszedł ze strony Fedu, który ostatnio zdaje się być cokolwiek niepewny w kwestii „podwyższać (stopy), czy nie?”, ale z Europy. Gdy piszemy te słowa, ok. 15:45, EUR/USD waha się już w granicach 1,1170-90. Naturalnie na razie sytuacja jest niespokojna, nerwowa i niewykluczone, że faktycznie dzień zakończy się trochę wyżej, ponad linią 1,12.

Draghi mówił o problemach gospodarek wschodzących, o elastyczności programu QE, a także pocieszał rynki, mowiąc o odporności gospodarki Eurolandu dzięki niskim cenom surowców i dobrej polityce pieniężnej EBC. Ale to już były dodatki, ozdoby werbalne.

Inne informacje, jakie dziś były ważne (nie dla eurodolara, niemniej dla rynków), to wieści z Wielkiej Brytanii. Sprzedaż detaliczna za wrzesień wzrosła o 1,9 proc. m/m oraz 6,5 proc. r/r - a prognozowano tylko +0,4 proc. m/m i +4,8 proc. r/r. Wyniki są więc bardzo dobre.

Na złotym

Naszą walutą ruszają dziś wahania eurodolara - podczas gdy wczoraj i przedwczoraj większe znacznie miały czynniki krajowe, co zdarza się relatywnie rzadko. EUR/PLN pod wpływem słabnącego euro schodzi w rejony 4,2640-50, czyli do opisywanego przez nas rankiem poziomu wsparcia, obszaru maksimów z końca sierpnia. To zarazem też i korekta, w sensie realizacji zysków z kilkugroszowego osłabienia złotego. Ale uwaga: nawet jeśli wrócimy w rejony 4,25 „z kawałkiem”, to nie będzie to jeszcze musiało oznaczać końca ogólnego trendu zwyżkowego, który trwa od 21 kwietnia (w największej ogólności).

Na USD/PLN mamy 3,8190, wykres przebił bez problemu obszar oporu, który można było rozpoznawać przy 3,8120-40. Naturalnie to akurat spekulacyjna górka, ceny powinny trochę wrócić na południe, niemniej pewne zmiany się dokonały i czekają nas dni mocniejszego dolara. Wsparcia w rejonie 3,68 jawią się teraz jak mglista przeszłość, choć przecież nie było to tak dawno.

Wybrane dla Ciebie
Trump liczy, że gospodarka Iranu upadnie. "Bo chcę wygrać"
Trump liczy, że gospodarka Iranu upadnie. "Bo chcę wygrać"
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają