Orędzie Trumpa. Przemówi do narodu ws. wojny w Iranie
Donald Trump wygłosi orędzie do Amerykanów (godz. 3 w nocy ze środy na czwartek czasu polskiego). Biały Dom zapowiada, że prezydent przekaże ważne informacje o Iranie. Trump oświadczył we wtorek, że wojna w Iranie potrwa kolejne 2-3 tygodnie - podaje CNBC.
Prezydent Donald Trump ogłosił, że planuje wycofanie amerykańskich sił zbrojnych z Iranu w ciągu dwóch lub trzech tygodni. Jak podkreślił, nie ma powodu, aby pozostawać w tym kraju. Trump zaznaczył, że opuszczenie Iranu jest tylko kwestią czasu.
- Doszło do zmiany reżimu. To nie było jednym z moich celów, ale ten cel został osiągnięty. Nie będą mieć broni jądrowej, kończymy zadanie i myślę, że może jeszcze dwa tygodnie, może kilka dni dłużej. Ale chcemy zniszczyć wszystko, co mają - zadeklarował Republikanin.
"Gdzie oni byli dwa tygodnie temu?". Kierowcy oceniają decyzję rządu
Donald Trump odniósł się do perspektywy negocjacji pokojowych z Iranem, stwierdzając, że nie ma potrzeby, by kraj ten zawierał z nim jakiekolwiek porozumienie. Prezydent dodał, że Iranowi zajmie "15-20 lat" na odbudowanie tego, co stracił w wyniku ataków.
- Nie mają marynarki wojennej, nie mają wojska, nie mają sił powietrznych, nie mają łączności, obrony powietrznej. Nie mają przywódców - wyliczał Trump, który w środę wieczorem w USA wygłosi orędzie. Media spekulują, że będzie mówić o wycofaniu wojsk.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt napisała na platformie X, że Trump w orędziu przekaże "ważne informacje" na temat Iranu.
Wielki skok na stacjach
Rozpętana przez USA i Izrael wojna na Bliskim Wschodzie uderzyła w światowe rynki. Średnia cena benzyny w USA po raz pierwszy od 2022 r. przekroczyła 4 dol. za galon. Biały Dom przekonuje, że to przejściowy wzrost i po jej zakończeniu paliwo ma wyraźnie potanieć.
To problem dla Donalda Trumpa oraz całej partii republikańskiej, którą obecny prezydent zarządza twardą ręką. Jesienią Amerykanie będą głosować w wyborach połówkowych, które według sondaży wygrają Demokracji.
Według AAA średnie ceny zwykłej benzyny w Stanach Zjednoczonych od początku wojny wzrosły o 35 proc. Różnią się w zależności od stanu, ale najwyższe są na Zachodnim Wybrzeżu USA. We wtorek w Kalifornii kierowcy płacą średnio 5,89 dol. za galon, zaś najmniej benzyna kosztuje w Oklahomie - 3,27 dol.
Źródło: cnbc, pap