Turyści utknęli. Nie mogą wrócić do pracy. Ekspert mówi, co z wynagrodzeniem

Pracownik, który nie może wrócić do kraju i stawić się w pracy po urlopie, powinien szybko poinformować pracodawcę o przyczynie i przewidywanym czasie nieobecności, jak podpowiedział w rozmowie z PAP Robert Lisicki z Konfederacji Lewiatan. Ekspert dodał, co w takiej sytuacji z wynagrodzeniem.

Pyrzowice, 04.03.2026. Przylot Polaków ewakuowanych z Omanu na lotnisko w Pyrzowicach, 4 bm. Samolot linii Enter Air zabrał do Polski klientów biura podróży Itaka, którzy spędzali wakacje w Omanie i utknęli w tym kraju z powodu działań wojennych w regionie Zatoki Perskiej. (jm) PAP/Art ServicePrzylot Polaków ewakuowanych z Omanu na lotnisko w Pyrzowicach 4 marca
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Art Service
Jacek Losik
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Sobotnie naloty na Iran przeprowadzone przez USA i Izrael oraz odwet sił irańskich doprowadziły do zamknięcia przestrzeni powietrznej przez wiele państw Bliskiego Wschodu. W efekcie ruch lotniczy w rejonie państw Zatoki Perskiej został mocno ograniczony, a część turystów, w tym Polacy, nie ma możliwości powrotu do swoich krajów.

PAP zapytała o sytuację osób, których powrót do pracy po urlopie został uniemożliwiony, Roberta Lisickiego, dyrektora Departamentu Pracy Konfederacji Lewiatan. Ekspert podkreślił, że prawo pracy nie ma odrębnych przepisów wprost regulujących taki przypadek.

- Zgodnie z przepisami, jeżeli zaistnieją takie przyczyny uniemożliwiające stawienie się w pracy w terminie, to pracownik jest zobowiązany w pierwszej kolejności niezwłocznie, nie później niż drugiego dnia nieobecności, zawiadomić pracodawcę o przyczynie swojej nieobecności i przewidywanym okresie jej trwania. Niedotrzymanie tego terminu może być usprawiedliwione szczególnymi okolicznościami uniemożliwiającymi terminowe dopełnienie przez pracownika tego obowiązku - powiedział.

Czy pieniądze dają szczęście? Tak odpowiedział psycholog

Utknęli na urlopie. Co z pensją?

Według Lisickiego dalsze kroki zależą od tego, jak pracownik porozumie się z pracodawcą. W praktyce w grę wchodzą m.in.: wydłużenie urlopu wypoczynkowego (jeśli strony tak się umówią), skorzystanie z urlopu na żądanie (cztery dni w roku kalendarzowym), ale i wniosek o urlop bezpłatny, czyli bez obowiązku świadczenia pracy, ale też bez pensji.

Ekspert Konfederacji Lewiatan zwrócił także uwagę na kwestię pensji w czasie przymusowej nieobecności.

- Wynagrodzenie przysługuje za czas wykonywania pracy albo za okres nieobecności, kiedy przepisy gwarantują zachowanie prawa do wynagrodzenia. Sytuacja niemożności stawienia się do pracy, nawet w przypadku obiektywnej sytuacji, nie uprawnia pracownika do zachowania prawa do wynagrodzenia - podkreślił.

Lisicki zaznaczył jednocześnie, że po powrocie do pracy pracownik musi usprawiedliwić nieobecność, jeśli nie mógł skorzystać z urlopu. Chodzi o wykazanie przyczyn potwierdzających zdarzenia wskazane jako powód absencji, np. dokumenty potwierdzające odwołanie lotu powrotnego.

W rozmowie z PAP ekspert odniósł się także do zwolnienia od pracy z powodu siły wyższej. Jak ocenił, w tej sytuacji przesłanki raczej nie będą spełnione, bo takie wolne (dwa dni albo 16 godzin) dotyczy pilnych spraw rodzinnych spowodowanych chorobą lub wypadkiem.

Inaczej, jak wskazał, wygląda przypadek pracowników przebywających za granicą w ramach delegacji służbowej, bo wyjazd jest poleceniem pracodawcy.

- Było to polecenie pracodawcy i to on jest zaangażowany w sytuację związaną z nieobecnością pracownika. To pracodawca odpowiadał za pobyt pracownika za granicą. Jeśli z przyczyn niezależnych od pracownika nie może wrócić zgodnie z planem, koszty dodatkowego pobytu również podlegają zwrotowi - zaznaczył.

Lisicki podkreślił również, że przy braku możliwości powrotu do kraju pracownik nie powinien obawiać się automatycznie utraty pracy.

- Jeżeli pracownik rzeczywiście nie ma możliwości powrotu, ponieważ ze względu na obecną sytuację zostały zawieszone loty z miejsca, w którym aktualnie on przebywa, to trudno tutaj przypisywać mu jakiś stopień winy. Kluczowe jest, aby wypełnił wyżej wskazany obowiązek poinformowania pracodawcy o zaistniałej sytuacji - powiedział.

Zapytany o to, jak podobna sytuacja wygląda w przypadku osób pracujących na umowie zlecenie lub w modelu B2B, ekspert zaznaczył, że nie stosuje się do nich przepisów prawa pracy.

- Wszystko zależy więc od tego, jak kształtowany jest ten stosunek zobowiązaniowy, który stoi u podstaw wykonywania zadania za granicą przez te osoby - wskazał ekspert.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Polski biznes w Zatoce Perskiej. Tak firmy reagują na wojnę
Polski biznes w Zatoce Perskiej. Tak firmy reagują na wojnę
Ceny ropy w górę mimo zapowiedzi USA o eskorcie tankowców w Cieśninie Ormuz
Ceny ropy w górę mimo zapowiedzi USA o eskorcie tankowców w Cieśninie Ormuz
Katarskie linie uruchamiają loty ewakuacyjne z Zatoki Perskiej
Katarskie linie uruchamiają loty ewakuacyjne z Zatoki Perskiej
Sąd nakazuje zwrot miliardów z nielegalnych ceł Trumpa
Sąd nakazuje zwrot miliardów z nielegalnych ceł Trumpa
Nowy pomysł na SAFE. Ekspert: Konstytucja mówi wyraźnie
Nowy pomysł na SAFE. Ekspert: Konstytucja mówi wyraźnie
Gigant oocenia SAFE i wskazuje, gdzie może być problem
Gigant oocenia SAFE i wskazuje, gdzie może być problem
Spotkanie z Putinem. Dostali "gwarancje dostaw gazu i ropy" z Rosji
Spotkanie z Putinem. Dostali "gwarancje dostaw gazu i ropy" z Rosji
Tysiące zgub w PKP Intercity. Wśród nich zabytkowa maszyna do pisania
Tysiące zgub w PKP Intercity. Wśród nich zabytkowa maszyna do pisania
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.03.2026
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl