WAŻNE
TERAZ

Leciał z "Lewym" do Chicago. "Robert w świetnym humorze"

dom (strona 3 z 53)

Kupili prawie stuletni dom, urządzają go po kawałku. "Decyzję podjęliśmy w pięć minut"
228
10:42

Kupili prawie stuletni dom, urządzają go po kawałku. "Decyzję podjęliśmy w pięć minut"

Stary dom, który został zbudowany w 1931 r., pani Karolina Mears i jej mąż zdecydowali się kupić niemal od razu po tym, jak go zobaczyli. - Ogłoszenie, które widzieliśmy w internecie, dało nam już dużo do myślenia - wspomina właścicielka. - Tak naprawdę decyzję podjęliśmy w pięć minut po tym, jak przyjechaliśmy na miejsce i oglądaliśmy ten dom - dodaje. Przyznaje też, że poza dobrym stanem technicznym duże znaczenie miało to, że tego rodzaju nieruchomości zaczęły bardzo szybko znikać z rynku, a połowa ogłoszeń, które ich interesowały, niemal od razu była już nieaktualna. - Dom i działkę o powierzchni 2,5 tys. m kw. kupiliśmy w październiku 2020 r. za 255 tys. zł - wyjaśnia. Pani Karolina zawodowo zajmuje się urządzaniem wnętrz. W aranżacji domu postawiła na naturalne materiały, stare meble i klasyczne, jasne kolory. - Zawsze pasjonowały mnie stare budynki i klasyczne wnętrza. Mój mąż, który pochodzi z Anglii, całe życie mieszkał w starym budynku, jeszcze z XVIII w. - opowiada Karolina. - Myślę, że takie było nasze przeznaczenie, że w końcu na taki stary dom trafimy - żartuje właścicielka. Najwięcej do tej pory wydali na wymianę wszystkich okien - ok. 40 tys. zł. Dużym kosztem był też drenaż wokół domu. Pochłonęło to również ok. 40 tys. zł. Poza tym trzeba było wymienić całą instalację sanitarną i grzewczą, a także zamontować nowy piec (kolejne 30 tys. zł). Łącznie na renowację i urządzenie wydali na razie około 400 tys. zł, ale dom nie jest jeszcze do końca odnowiony. Znacznie więcej szczegółów przedstawia w programie "Pomysł na Dom" Kuba Jankowski.
Koszty podzielili z sąsiadami, "więcej kasy zostało na wyposażenie". Bliźniak, który tylko wydaje się niepozorny
155
9:24

Koszty podzielili z sąsiadami, "więcej kasy zostało na wyposażenie". Bliźniak, który tylko wydaje się niepozorny

Powiedzieć, że wnętrze tego mieszkania robi wrażenie, to nic nie powiedzieć. Bliźniak został kupiony w 2019 r. w stanie surowym zamkniętym z gotową elewacją i ociepleniem zewnętrznym za 450 tys. zł brutto. - Całkowity koszt wyposażenia, aranżacji wnętrz i ogrodu przewyższył znacząco koszty zakupu nieruchomości - przyznaje Agnieszka Golasińska-Smolarczyk. Urządzając swoją połówkę bliźniaka, właściciele położyli bardzo duży nacisk na to, by wnętrze wyglądało nowocześnie. Zrezygnowali z wielu typowych rozwiązań, takich jak wydzielenie przedsionka, przedpokoju czy poszczególnych pomieszczeń. Dotyczy to zarówno parteru, jak i piętra, gdzie sypialnia jest otwarta na pozbawioną balustrad klatkę schodową, a ścianę łazienki zastąpiono ogromnym przeszkleniem. W aranżacji wykorzystano połączenie ciekawych faktur i materiałów. Ściany na parterze i na części piętra to tylko zatarty i zagruntowany tynk, kuchenne blaty to spiek kwarcowy z fornirem kamiennym, a za przesuwanymi drzwiami z drewna palonego japońską techniką Shou Sugi Ban znajduje się w całości pokryta lustrami, oświetlona na fioletowo toaleta z girlandami drobnych światełek. Ciepła temu surowemu wnętrzu dodają takie akcenty jak stary drewniany kredens, skórzane meble wypoczynkowe czy krzesło z futerkowym obiciem. Znacznie więcej szczegółów przedstawia w programie "Pomysł na dom" Kuba Jankowski.