Nieco ponad rok do terminu, a zamiast A2 jest szczere pole. Widmo opóźnienia coraz wyraźniejsze
GDDKiA przedłuża autostradę A2 na wschód od Warszawy. Wiele wskazuje na to, że nie uda się to w założonym terminie, choć dyrekcja zapewnia, że jest inaczej. Niewątpliwie widmo opóźnienia zarysowuje się coraz wyraźniej. Dwa z trzech odcinków, na które podzielono trasę od Mińska Mazowieckiego do Siedlec, mają zaledwie kilka procent zaawansowania robót. Na nieco ponad rok od planowanego otwarcia.