pis (strona 44 z 226)

Rząd szuka pieniędzy w kieszeniach Polaków. "Idziemy na zderzenie czołowe"
785
3:31

Rząd szuka pieniędzy w kieszeniach Polaków. "Idziemy na zderzenie czołowe"

Właściciele zapłacą za wzrost wartości nieruchomości. Nawet gdy nie będą planowali ich sprzedaży – poinformował we wtorek "Dziennik Gazeta Prawna". Każdy właściciel będzie musiał się liczyć z tym, że gmina zgłosi się do niego po pieniądze. I to niemałe. Renta planistyczna wyniesie 30 proc. wzrostu wartości. Zdaniem ekspertów to przymiarka do wprowadzenia podatku katastralnego. Rząd znów szuka pieniędzy w kieszeniach Polaków? - Dług publiczny dramatycznie rośnie. Zatem wcześniej czy później zapłacimy za to: albo my, albo przyszłe pokolenia - powiedział w programie "Newsroom" WP prof. Paweł Wojciechowski, były minister finansów, szef rady gospodarczej Polska 2050. – Trzeba będzie szukać pieniędzy w kieszeniach podatników. Nie da się bez końca dosypywać ciągle pieniędzy w postaci osłon i transferów. W roku wyborczym pewnie jeszcze to nie nastąpi, premier powtarza, że podatków nie podniesie. Raczej należy się spodziewać napędzania inflacji kolejnymi wydatkami. Rosnący dług publiczny może być problemem kolejnego rządu. Dodatkowo rezygnujemy z pieniędzy, które są na stole, czyli z KPO. Nie ma także inwestycji, które wpływałyby na umocnienie złotego. Mamy najniższy kurs złotego od ponad 20 lat. To sytuacja dramatyczna, idziemy na zderzenie czołowe w przyszłym roku - mówił.
Patrycjusz Wyżga

P. Wyżga

Kaczyński przyzwala na "palenie wszystkim". "To kapitulacja. Przyznał, że będzie problem"
28
3:04

Kaczyński przyzwala na "palenie wszystkim". "To kapitulacja. Przyznał, że będzie problem"

Jarosław Kaczyński podczas spotkania z wyborcami powiedział, że "trzeba w tej chwili palić wszystkim poza oponami". – W dobie kryzysu energetycznego polscy politycy nie zdają egzaminu- - ocenił w programie "Newsroom" WP Jakub Wiech z portalu energetyka24.com. – Jest coraz więcej populizmu w przekazach dotyczących energetyki. Nadchodząca kampania będzie pod tym względem bardzo "brudna". Spodziewam się karnawału negatywnych emocji i grania na tych najniższych strunach, tylko po to, by przyciągnąć uwagę wyborców. Prawda zejdzie na plan drugi. Wracając do słów prezesa PiS, uważam że to kapitulacja. Kaczyński przyznał tym samym, że będą problemy w dostępie do opału. Prezes z jednej strony zapewnia, że węgla nie zabraknie, a z drugiej przyzwala na „palenie wszystkim”. To nie jest potrzebne, bo Polacy dotknięci ubóstwem energetycznym i tak sięgną po wszystko, co można wrzucić do pieca. Słowa prezesa niweczą kampanie dotyczące czystego powietrza, które są ważne z punktu widzenia zdrowotnego Polaków. Przyznaje jednocześnie, że jest problem z dostawami węgla z Indonezji, Australii czy Afryki do Polski. Może okazać się, że ten węgiel dotrze, ale będzie tak drogi, że najbiedniejszych Polaków nie będzie na niego stać. To zwiastun problemów gospodarczych.
Agnieszka Kopacz-Domańska

A. Kopacz-Domańska