Potrzebny jest nowy globalny podatek. Każdy powinien zapłacić 15-20 proc. swoich przychodów
- Stworzyliśmy system podatkowy, który nie ma prawa działać w zglobalizowanym świecie – mówił w Davos noblista Joseph Stiglitz. To dlatego co rusz wybuchają afery jak Panama Papers czy Paradise Papers, Apple może wcale nie płacić podatków w Irlandii, a Google płaci jedynie stawkę 0,002 proc. Czy można z tym walczyć? - Rozwiązaniem byłoby nałożenie jednego globalnego podatku w wysokości 15-20 proc. przychodów – proponował Stiglitz.