Weto pogrzebało nadzieje? Problem jest głębszy. "Mają transport w poważaniu"
Problemem nie jest to, że pieniądze mogą być dawane tylko "swoim" (gminom – red.). Tylko to, że zarówno "swoi", jak i "obcy" mają często transport publiczny w poważaniu i nie ma, z powodu weta, narzędzi, żeby to zmienić – mówi money.pl Paweł Rydzyński, ze Stowarzyszenia Ekonomiki Transportu. Pytamy, co dalej po sierpniowym wecie ustawy, która zakładała dalszą walkę z wykluczeniem komunikacyjnym.
B. Chudy