Koronawirus. Polacy popierają żółte i czerwone strefy, ale uważają, że pokrzywdzonym firmom należy się pomoc
Objęcie miast i powiatów, w których występuje najwięcej przypadków zarażeń strefami żółtą i czerwoną, ma ograniczać rozprzestrzenianie się pandemii. Polacy docenili lokalne lockdowny, ale żal im firm, które zostały poszkodowane przez obostrzenia. Uważają, że rząd powinien wypłacić im rekompensaty.