Putin chce pokazać światu, że nie jest pariasem. Toczy się wielka gra. "Trzeba obserwować"
Władimir Putin i Viktor Orban jadą do Chin na pierwsze takie spotkanie od lat. - Mamy nową sytuację globalną. Patrzmy na Pekin, bo tam widać największą zabawę geopolityczną od II wojny światowej - podkreśla prof. Bogdan Góralczyk, sinolog. - Trzeba obserwować, czy zaproponują coś Europie i UE - dodaje.
Piotr Bera