"Bezpieczny kredyt" ożywia rynek. Pojawiła się obawa, że jest zbyt mało mieszkań

Deweloperzy wciąż oddają mniej mieszkań niż jeszcze rok temu. Tymczasem rynek ożywi oferta "Bezpiecznego kredytu 2 proc.". Pojawiła się obawa, że mieszkań na rynku będzie zbyt mało, by zaspokoić zapotrzebowanie Polaków.

Blok"Bezpieczny kredyt 2 proc.". Mieszkań przybywa w tempie zbyt wolnym, by zaspokoić zainteresowanie (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | skorpionik00

W drugim kwartale deweloperzy wprowadzili do sprzedaży ponad 10,4 tys. mieszkań. Choć to o jedną czwartą więcej niż jeszcze kwartał wcześniej, to zarazem wciąż jest to o 32 proc. mniej niż w tym samym okresie rok wcześniej – pisze "Puls Biznesu" za danymi portalu rynekpierwotny.pl.

Mieszkań wciąż za mało, ceny w górę

Dziennik zauważa, że z dużych metropolii tylko w Łodzi liczba oddanych mieszkań jest wyższa niż przed rokiem. Szczególnie niepokojąca sytuacja jest natomiast w: Warszawie, Krakowie i Trójmieście.

We wszystkich dziesięciu metropoliach firmy deweloperskie oferowały pod koniec czerwca łącznie 54,7 tys. lokali, czyli o 15 proc. mniej niż w końcu ubiegłego roku. Pojawiają się już nawet głosy, że w największych miastach może powtórzyć się historia sprzed zaledwie dwóch lat, gdy wskutek niewystarczającej podaży nowych mieszkań gwałtownie wzrosły ceny – komentuje w rozmowie z "PB" Marek Wielgo, ekspert serwisów RynekPierwotny.pl i GetHome.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Popyt wystrzeli. Skutek może być jeden. "Rząd nie przewidział"

Choć to tylko jedna strona medalu. W money.pl piszemy, że ceny nieruchomości na rynku rosną również ze względu na program "Bezpieczny kredyt 2 proc.". W niektórych przypadkach koszty zakupu mieszkania rosną akurat o tyle, aby mieściły się w limicie przewidzianym w rządowym programie.

Popyt w górę przez "Bezpieczny kredyt 2 proc."

Na razie jednak kredyt rządowy przyciąga klientów z powrotem do banków. Analitycy już przewidują, że zainteresowanie nim będzie wyższe niż przewidziały rząd. Expander, choć nie ujawnia "Rzeczpospolitej" liczby złożonych wniosków, to już wskazuje na poprawę wyniku w porównaniu z lipcem 2022 r.

Mogę tylko powiedzieć, że wartość wniosków przyjętych przez naszych ekspertów w pierwszym tygodniu lipca była porównywalna z kwotą za cały lipiec ubiegłego roku – wskazuje w rozmowie z "Rz" Jarosław Sadowski, główny analityk Expandera.

Credipass z kolei do wtorku przyjął prawie ćwierć tysiąca wniosków na "Bezpieczny kredyt 2 proc." – wskazuje dziennik. Dodaje, że banki się "zakorkowały", a na jednego doradcę przypada często 30-40 wniosków.

Wybrane dla Ciebie