Przepisy poprzedniego rządu rykoszetem trafiły w rolników. Chcą je naprawić

Rząd Prawa i Sprawiedliwości chciał uregulować działalność lombardów. Jednak nowe przepisy utrudniła rolnikom dostęp do kredytów i leasingów. Objęcie ich ochroną taką samą jak konsumentów sprawiła też, że nawet dwukrotnie wzrosły koszty już zaciągniętych zobowiązań. Teraz trwa odkręcanie reformy.

RolnicyProtest rolników. Przepisy o lombardach utrudniły rolnikom dostęp do kredytów i leasingów
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Mateusz Marek

Od 7 stycznia obowiązuje ustawa o konsumenckiej pożyczce lombardowej. Przyjęta jeszcze przez poprzedni rząd reforma miała w założeniu uregulować działalność lombardów m.in. przez fakt, że tego typu przedsiębiorcy muszą być wpisani do rejestru Komisji Nadzoru Finansowego (KNF).

"DGP": ustawa lombardowa utrudniła życie rolnikom

Jednak jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna", nowe przepisy, zamiast pomóc, zmniejszyły dostępność kredytów i leasingów dla rolników. Wszystko przez fakt, że zostali oni objęci taką samą ochroną jak konsumenci. Niektóre firmy leasingowe wręcz wzbraniają się przed zawieraniem umów z producentami rolnymi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kowalski ostro o Kołodziejczaku. "Zdradził rolników"

Natomiast ci, którzy już mają zobowiązania, narzekają na wzrost ich kosztów po wejściu w życiu nowych przepisów. Niektórzy rolnicy odnotowali nawet dwukrotną podwyżkę.

Nowe przepisy kolidują też z przepisami o kredytach publicznych. Tym samym wzbudzają duże wątpliwości interpretacyjne.

Chcą odkręcić reformę

Dlatego też obecny obóz rządzący zabrał się za odkręcanie reformy. Na stole są dwa projekty: Ministerstwa Finansów oraz poselski Polskiego Stronnictwa LudowegoTrzeciej Drogi. Przez branżę finansową lepiej oceniany jest ten drugi. Do propozycji MF uwagi zgłosiły resorty rolnictwa i sprawiedliwości.

Wybrane dla Ciebie