Podatek liniowy. Ministerstwo prześwietli tych, którzy go płacą. Ekspert: "to już jest absurd"

- To rozpaczliwe szukanie pieniędzy i drenaż kiszeni - tak pomysł wprowadzenia "testu przedsiębiorcy" przez resort finansów komentuje dla money.pl Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Zdaniem Cezarego Kaźmierczaka szukanie sposobu na liniowców może skutkować odpływem specjalistów z Polski
Źródło zdjęć: © East News | Mateusz Grochocki/East News
Jakub Ceglarz

Ministerstwo Finansów chce walczyć z przedsiębiorcami, którzy działalność gospodarczą prowadzą, zdaniem resortu, pozornie. Chodzi szczególnie o tych, którzy co miesiąc wystawiają tylko jedną fakturę jednemu kontrahentowi.

Zdaniem resortu taka sytuacja może świadczyć o tym, że są to osoby, które pracują tak jak na normalnym etacie, ale przeszły na samozatrudnienie, żeby więcej zarabiać. Dlaczego? Bo dzięki podatkowi liniowemu mogą oddawać do budżetu mniej niż ich koledzy zatrudnieni na umowie o pracę.

Ci drudzy, jeśli zarabiają rocznie powyżej 85528 zł, wpadają w drugi próg podatkowy. Do wysokości tej kwoty podatek wynosi 18 proc. Każda dodatkowo zarobiona złotówka jest obłożona 32-procentowym podatkiem. A samozatrudniony, który zdecyduje się na płacenie podatku liniowego, ile by nie zarobił, będzie płacił tylko "swoją" stawkę 19 proc.

Obejrzyj: Wynajmujesz mieszkanie? Skarbówka rozliczy cię od przyszłego roku

Na razie nie wiadomo dokładnie, na czym ma polegać "test przedsiębiorcy". Wiadomo natomiast, że jeśli przedsiębiorca go nie zda, nie będzie mógł korzystać z podatku liniowego. I przy wysokich zarobkach zamiast stawki 19 proc., odda państwu 32 proc.

Resort szacuje, że zmiany mogłyby dotknąć niemal 200 tys. przedsiębiorców. - Wraz z rodzinami to już ponad pół miliona wyborców - mówi money.pl Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

"Kretyński pomysł"

Na pomyśle "testu przedsiębiorcy" Kaźmierczak nie pozostawia suchej nitki. - Wykonalność takiego przepisu jest absurdalna, rząd się ośmiesza i podważa jakiekolwiek zaufanie do instytucji państwa - twierdzi.

I wiąże pomysł bezpośrednio z kampanią wyborczą. - Naskładali bezsensownych obietnic i teraz robią narodową zrzutkę na ich realizację. Wiedziałem, że będzie rozpaczliwe szukanie i drenaż kieszeni Polaków, ale to już jest absurd - mówi.

Specjaliści uciekną z Polski

Kaźmierczak zwraca uwagę, że taka decyzja może mieć opłakane skutki dla polskiej gospodarki.

- Na podatku liniowym funkcjonują przede wszystkim specjaliści: informatycy, graficy, programiści, wysokiej klasy księgowi - zauważa prezes ZPP. - Jeśli nie będzie im się opłacało pracować u nas, to po prostu wyjadą.

Ekspert zestawia te fakty z zapowiedziami rządzących, którzy chcą zachęcać emigrantów do powrotu. Jego zdaniem takie decyzje na pewno im w tym nie pomogą.

- U nich lewa ręka nie wie, co czyni prawa. To psucie państwa - ocenia Cezary Kaźmierczak. I dodaje, że w razie wprowadzenia "testu przedsiębiorcy", wiele osób prowadzących działalnośc może też przejść do szarej strefy.

- Znajdą się sposoby na obejście tych bzdurnych przepisów. Pojawią się trójkąty, faktury będą wystawiane dwóm osobnym firmom i sprawa się będzie kręcić - puentuje Kaźmierczak.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"