Kursy walut. Rynek świętuje słabe dane z USA

Poniedziałek był spokojny, ale zarazem bardzo optymistyczny na rynkach. Notowania niemieckiego DAXa po raz kolejny odnotowały rekord, blisko rekordów było na Wall Street, zyskiwał złoty. Po raz kolejny rynek świętował… słabe dane z USA.

Kursy walut. Co z dolarem?Kursy walut. Co z dolarem?
Źródło zdjęć: © Pexels | Burst
Przemysław Kwiecień

Podobnie jak w kwietniu, w maju przyrost zatrudnienia w USA okazał się nieco rozczarowujący. Wyniósł 559 tys. i choć był wyższy niż w poprzednim miesiącu (278 tys.), okazał się mniejszy od oczekiwań (660 tys.) i przede wszystkim od wartości, na którą wskazał publikowany dzień wcześniej raport ADP (978 tys. w samym sektorze prywatnym).

Książkowa reakcja rynków byłaby pozytywna w czwartek (mocne dane) i negatywna w piątek (słabsze dane), ale stało się dokładnie odwrotnie! Dlaczego? Inwestorzy zdają sobie sprawę z tego, że wysokie wyceny rynkowe będą trudne do utrzymania bez nadzwyczajnej polityki Fed.

Po wzroście inflacji ta stała się coraz trudniejsza do uzasadnienia, dlatego Fed uczynił z wzrostu zatrudnienia brakujący element. Mamy zatem paradoks, kiedy inwestorów cieszą gorsze dane.

Wysoka inflacja. Minister Semeniuk: Problem? Jaki problem?

Swoją drogą, z punktu widzenia dochodów gospodarstw domowych (a zatem tego, co jest kluczowe dla procesów inflacyjnych) raport wcale nie był zły. Przede wszystkim nadal rosną wynagrodzenia i dzięki temu dochody z pracy są już wyższe o ponad 2,5 proc. względem lutego 2020 (szczyt sprzed pandemii) mimo iż zatrudnienie pozostaje o kilka milionów mniejsze.

Wszystko wskazuje na to, że wzrost zatrudnienia hamowany jest poprzez hojnie rozdawane zasiłki dla bezrobotnych. W efekcie z jednej strony gospodarstwa domowe dysponują rekordowymi sumami pieniędzy, a z drugiej Fed utrzymuje, że gospodarka jest w kryzysie i potrzebuje wsparcia. W tej sytuacji oczy zwrócone będą na kolejne dane o inflacji, które poznamy już w ten czwartek - na sześć dni przed czerwcową decyzją Fed.

Wtorkowy poranek przynosi niewielkie umocnienie dolara, ale bez istotnej zmiany na rynku obligacji trudno oczekiwać tu dużego ruchu. Kalendarz ekonomiczny wygląda dość spokojnie, główna pozycja to dane o handlu zagranicznym USA (14:30).

O 7:40 euro kosztuje 4,4705 złotego, dolar 3,6696 złotego, frank 4,0858 złotego, zaś funt 5,1962 złotego.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
Tesla, mamy problem. Blisko połowa aut nie przechodzi przeglądów
Tesla, mamy problem. Blisko połowa aut nie przechodzi przeglądów
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.02.2026
Były szef CBA w Orlenie. Oto powód
Były szef CBA w Orlenie. Oto powód
Srebro znów w górę. Najludniejszy kraj świata stawia na metale szlachetne
Srebro znów w górę. Najludniejszy kraj świata stawia na metale szlachetne