Źródło wideo: © money.pl
Łukasz KijekTomasz Sąsiada

"Mamy szansę na przełom". Polacy chcą usprawnić diagnozowanie chorób serca

Notowana na GPW spółka Synektik zajmuje się dystrybucją robotów da Vinci, wykorzystywanych przy skomplikowanych operacjach. Pracuje też nad bardzo skomplikowanym kardioznacznikiem, który może dokonać przełomu w badaniach medycznych. Spółka zakomunikowała, że podzieli się na dwa podmioty - obok Synektika pojawia się firma Syn2bio. - Dla mnie to jest bardzo istotna decyzja, bardzo trudna z punktu widzenia przeprowadzenia. Dlatego że wydzielamy część badawczo-rozwojową spółki, w której mieści się sam projekt kardioznacznika, jak również część badań nad nowymi cząsteczkami, w procedurze spin off. Oznacza to, że zorganizowana część przedsiębiorstwa, w której znajdują się te dwa elementy, zostanie wniesiona do nowej spółki. Ta spółka będzie również spółką giełdową i spin off oznacza, że każdy inwestor, który posiada jedną czy tysiąc akcji firmy Synektik, otrzyma dokładnie tyle samo akcji spółki Syn2bio - wyjaśnia w rozmowie z money.pl Cezary Kozanecki, prezes Synektiku. Jak tłumaczy, firma jest po etapie poszukiwania kandydatów na właściwą cząsteczkę. - Wybraliśmy jedną, ta cząsteczka jest nazwana SYN2. Jest to cząsteczka diagnostyczna. Do diagnozowania chorób serca, czyli jednostki chorobowej, która ma charakter globalny, to jest powszechna, cywilizacyjna choroba, dlatego jest olbrzymi rynek i zapotrzebowanie na tego typu projekt jest bardzo duże. Ta cząsteczka jest znakowana fluorem-18, który ma czas rozpadu 110 minut. To ma pewne znaczenie, jeśli chodzi o powszechne zastosowanie tego produktu. Możemy go dostarczać w ciągu kilku godzin do miejsca badania. I to zupełnie zmienia spojrzenie na sam produkt, ale przede wszystkim na powszechne możliwości wykonywania tych badań - wyjaśnia. - Takie cząsteczki istnieją, ale mają krótki czas półtrwania, liczony w sekundach lub minutach, w związku z tym powszechne zastosowanie jest bardzo trudne. Służy to do badania perfuzji mięśnia sercowego, czyli badań kardiologicznych na poziomie komórkowym, metodą PET/CT. Te badania do tej pory najpowszechniej były stosowane w onkologii, a teraz mamy szansę na przełom, żeby przy użyciu tych samych urządzeń można było wykonywać badania kardiologiczne - dodaje.

Więcej wideo
Zaczynał jako model. Dziś ma telewizję i jest miliarderemZaczynał jako model. Dziś ma telewizję i jest miliarderem
"Najtrudniej mają młodzi". Kogo uderza kryzys w Hiszpanii"Najtrudniej mają młodzi". Kogo uderza kryzys w Hiszpanii
Rząd zablokuje przejęcie TVN?  "To jest Monty Python"Rząd zablokuje przejęcie TVN? "To jest Monty Python"
Morawiecki mocno uderzył w PiS. Jest już odpowiedź z partiiMorawiecki mocno uderzył w PiS. Jest już odpowiedź z partii
Brakuje pieniędzy na amerykańską bazę? Polityk PiS zdradza kulisyBrakuje pieniędzy na amerykańską bazę? Polityk PiS zdradza kulisy
Nie ma związków, nie ma dzieci. Ekspert o wielkim problemie PolskiNie ma związków, nie ma dzieci. Ekspert o wielkim problemie Polski
Nigdy nie programował. Dziś zatrudnia blisko tysiąc osób w ITNigdy nie programował. Dziś zatrudnia blisko tysiąc osób w IT
Wybrane dla Ciebie