Źródło wideo: © money.pl
Paweł Pawłowski

Nowe narzędzia inspektorów. Kary? Nawet do 90 tys. złotych

Weszły w życie przepisy, które dały nowe możliwości Państwowej Inspekcji Pracy. W efekcie kontroli, która zakończy się zamianą kontraktu B2B na umowę o pracę, pracodawca może otrzymać karę w wysokości nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych - wyjaśnia w programie Newsroom Piotr Juszczyk, Główny Doradca Podatkowy inFaktu.

Nowe przepisy weszły w życie 8 lipca. Gość Pawła Pawłowskiego odpowiadał w piątek rano na pytania czytelników money.pl związane z rewolucją Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, na której czele stoi Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Jak wspomnieliśmy, Polska Inspekcja Pracy w określonych okolicznościach może zmienić kontrakt B2B na umowę o pracę. Może tak zrobić, jeśli w praktyce współpraca wygląda jak etat: jest podporządkowanie, wyznaczone godziny i miejsce pracy, osobiste świadczenie pracy, stałe wynagrodzenie i ryzyko po stronie firmy, a nie wykonawcy.

W takiej sytuacji pracodawca może liczyć się z karą finansową, jak wyjaśniał Piotr Juszczyk, Główny Doradca Podatkowy inFaktu. Mogą one wynieść od 2 tys. do 60 tys. zł, a w przypadku recydywy - nawet do 90 tys. zł.

Nowe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy. Oto co się zmieniło

W przypadku wykrycia nieprawidłowości, w pierwszej kolejności PIP wydawać będzie polecenia usunięcia naruszeń. Dopiero w przypadku, kiedy nie zostaną one wykonane, inspektor PIP będzie mógł złożyć wniosek do Okręgowego Inspektora Pracy o wydanie decyzji przekształcającej nieprawidłowo zawartą umowę w umowę o pracę.

Zarówno pracodawca, jak i pracownik będą mogli odwołać się od tej decyzji do sądu pracy, co wstrzyma jej wykonanie do momentu wydania orzeczenia.

Na czas trwania postępowania sądowego przewidziano możliwość udzielenia zabezpieczenia roszczenia. W okresie objętym zabezpieczeniem umowa między stronami może zostać zmieniona, wypowiedziana lub rozwiązana wyłącznie na zasadach prawa pracy. Oznacza to, że do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sporu osoba objęta zabezpieczeniem nie może zostać pozbawiona ochrony tylko dlatego, że formalnie zawarła umowę cywilnoprawną. W razie wypowiedzenia lub rozwiązania umowy przysługują jej środki ochrony sądowej przewidziane w prawie pracy.

Odwołanie będzie można wnieść w terminie 30 dni. Ustawa przewiduje, że rozpatrzenie odwołania przez sąd ma nastąpić w ciągu miesiąca.

W postępowaniu administracyjnym dotyczącym decyzji, od której służy odwołanie, będzie można nadać rygor natychmiastowej wykonalności jedynie wobec osób objętych szczególną ochroną pracowników przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę. To np. kobiety w ciąży.

Ponadto pracodawca będzie mógł skorzystać z interpretacji indywidualnej i wystąpić do PIP z wnioskiem o sprawdzenie czy sposób, w jaki zatrudnia swoich pracowników jest zgodny z prawem, a jeżeli nie – jak doprowadzić to do stanu zgodnego z prawem.

Więcej wideo
Zmiana kontraktu w umowę o pracę. Ekspert mówi, co z urlopemZmiana kontraktu w umowę o pracę. Ekspert mówi, co z urlopem
Rewolucja z B2B. Oto co stanie się z pensją po zmianie na umowę o pracęRewolucja z B2B. Oto co stanie się z pensją po zmianie na umowę o pracę
Wiek emerytalny do zmiany. Co gdy kobieta nie ma dziecka? Oto propozycjaWiek emerytalny do zmiany. Co gdy kobieta nie ma dziecka? Oto propozycja
Państwo robi porządki w B2B. I wybrało najgorszy możliwy wariant [OPINIA]Państwo robi porządki w B2B. I wybrało najgorszy możliwy wariant [OPINIA]
Trzy weta prezydenta. Minister finansów ogłasza: nie ustąpimyTrzy weta prezydenta. Minister finansów ogłasza: nie ustąpimy
Bitwa o zmiany w podatkach. Domański: skandaliczna decyzja prezydentaBitwa o zmiany w podatkach. Domański: skandaliczna decyzja prezydenta
Budżet na rok wyborczy. Minister finansów mówi, co nas czekaBudżet na rok wyborczy. Minister finansów mówi, co nas czeka
Wybrane dla Ciebie