Właściciel Biedronki bije rekordy na giełdzie. Na GPW tylko jeden większy gracz

Sieć Biedronka jest żyłą złota dla Portugalczyków i widzą to też inwestorzy giełdowi. Notowania akcji spółki Jeronimo Martins pną się w górę, osiągając najwyższe poziomy w historii. Biznes wart jest już prawie 60 mld zł. Takiego wyniku mogą pozazdrościć wszystkie polskie koncerny notowane na giełdzie w Warszawie. Z wyjątkiem PKO BP.

Akcje Jeronimo Martins idą w góręAkcje Jeronimo Martins idą w górę
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ©joyfotoliakid - stock.adobe.com
Damian Słomski

Sieć sklepów Biedronka kiedyś kojarzona była z dyskontem dla mniej wymagających klientów. To się zmieniło, a biznes portugalskiej grupy Jeronimo Martins jest doceniany m.in. przez inwestorów giełdowych.

Na giełdzie w Lizbonie akcje Jeronimo Martins biją rekordy popularności i wartości. W piątek po raz pierwszy w historii notowania przekroczyły okrągłe 20 euro. Przy takiej wycenie cały biznes można szacować na blisko 12,5 mld euro, czyli niemal 58 mld zł.

Gdyby portugalska spóła była notowana na giełdzie w Warszawie, w prestiżowym indeksie dwudziestu największych firm ustępowałaby tylko największemu polskiemu bankowi. Kapitalizacja PKO BP przekroczyła ostatnio 60 mld zł.

Marek Belka o Morawieckim. Nie owijał w bawełnę

Ostatnia seria niemal nieprzerwanych wzrostów na akcjach Jeronimo Martins rozpoczęła się pod koniec września, ale hossa w przypadku właściciela Biedronki utrzymuje się z krótkimi przerwami od wielu lat. Od początku tego roku notowania poszły w górę o ponad 40 proc., a przez niemal 3 lata podwoiły się.

Mało kto jeszcze pamięta, jak kilkanaście lat temu akcje Jeronimo Martins kosztowały 1-2 euro.

Wykres
źródło: Google Finance

Dobre wyniki Biedronki

Inwestorzy giełdowi z zadowoleniem przyjęli m.in. ostatnie wyniki spółki. Z raportu opublikowanego kilka dni temu wynika, że Jeronimo Martins w pierwszych dziewięciu miesiącach tego roku zanotowało wzrost sprzedaży o ponad 7 proc. Przychody grupy przekroczyły już 15 mld euro. Przełożyło się to na 324 mln euro zysku netto. A to oznacza już progres niemal 50-procentowy.

Biedronka nie jest jedyną siecią kontrolowaną przez Portugalczyków, ale stanowi główne źródło dochodów. Przychody Biedronki po trzech kwartałach przekroczyły wyraźnie 10 mld euro, a to dwie trzecie całej sprzedaży Jeronimo Martins.

Giełdowi gracze liczą, że z każdym rokiem biznes będzie generował coraz większe pieniądze. To się na razie udaje.

Wybrane dla Ciebie