Najwięcej nowych zakażeń potwierdzono w woj. mazowieckim - 295. Na drugim miejscu jest woj. małopolskie - 241 przypadków.
Zbliżamy się też do rekordowej liczby osób przebywających na kwarantannie. Jak podaje resort zdrowia, obecnie z domów nie mogą wychodzić 137 023 osoby.
Od ponad tygodnia liczba osób na kwarantannie dochodzi do poziomów, których nie widzieliśmy od maja.
Kwarantanna po wyjeździe za granicę? O tym trzeba wiedzieć
Na samym początku epidemii liczba osób na kwarantannie wynosiła nawet 180 tys., lecz od maja spadła. Poziom 100 tys. przekraczała bardzo rzadko, a 110 tys. ostatni raz widzieliśmy 20 kwietnia.
O wyjątkowo dużej liczbie osób skierowanych na kwarantannę pisaliśmy już w zeszłym tygodniu. Wtedy liczba izolowanych przekraczała 111 tys.
W sobotę ministerstwo zdrowia podało, że na kwarantannie są już 118 tys. 864 osoby. W niedzielę liczba zmalała do 118 tys. 212.
Liczba osób skierowanych na kwarantannę wyraźnie rośnie, odkąd otwarto szkoły. Placówki edukacyjne zamieniają się niekiedy w mniejsze bądź większe ogniska koronawirusa.
W trójmiejskich szkołach zakażenie koronawirusem wykryto u 63 uczniów i nauczycieli. Kolejne 700 osób spędza ostatnie dni na kwarantannie.
W jednym z kaliskich liceów, po wywiadówce, na którą przyszedł zakażony rodzic, kwarantanną objęto 14 osób.
Zdaniem resortu zdrowia wzrost liczby zakażeń i osób skierowanych na kwarantannę nie ma jednak związku z otwarciem szkół.
- Wzrost zakażeń i wzrost liczby osób jest efektem powrotu do szkół? Nie, nie można tak powiedzieć. To po prostu efekt powrotu, w większości, do normalnego życia - odpowiada w rozmowie z money.pl Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia.
- Część firm wróciła do normalnej pracy, dzieci wróciły do szkół, pełną parą działa również transport publiczny. Kontaktów jest zdecydowanie więcej niż wiosną, gdy zamknęliśmy się w domach i latem, gdy część spędzała wakacje np. w oddaleniu od innych osób. Wróciliśmy do życia, więc niestety wirus wrócił w szerszym zakresie - mówi Andrusiewicz.
Wzrost liczby osób kierowanych na kwarantannę nie wyhamował nawet mimo skrócenia jej okresu z 14 do 10 dni.
Obowiązek kwarantanny nakłada inspekcja sanitarna. Przez cały czas jej trwania nie wolno opuszczać domu, a spacery z psem, wyjście do sklepu czy do lekarza są zakazane. W przypadku, gdy osoba poddana kwarantannie ma bliskie kontakty z innymi osobami w domu, one również muszą zostać poddane kwarantannie.
Przepisy przewidują możliwość nałożenia kary finansowej do 30 tys. zł na te osoby, które kwarantanny nie przestrzegają. W ostatnim czasie z masowym łamaniem zasad izolacji problemy mają Hiszpanie. Lokalne media informowały o licznych przypadkach łamania kwarantanny i wycieczkach na plaże.