Mateusz Ratajczak

6 tys. zł w jeden dzień. Mikołajowie rekordziści zarabiają jeszcze więcej. "Trzeba mieć to coś"

Jeśli zarabiamy minimalną krajową, to na święta musimy pracować przez 12 dni. To jest o dwa dni dłużej niż rok temu. I to zła wiadomość. Ale każdy, kto robi zakupy, widzi, jak w tej chwili wyglądają ceny takiego tygodniowego koszyka produktów - powiedział w programie "Newsroom" WP Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service. – Osoby, które zarabiają w okolicach średniej krajowej, będą pracować przez 6 dni na to, by mieć pieniądze na zorganizowanie świąt na kwotę 1,2 tys. zł. Przed świętami jest zawsze dużo ofert pracy i można dorobić. Rekordziści, których znam, w roli Mikołaja potrafią zarobić od 3 do 6 tys. zł dziennie. Są tacy, którzy radzą sobie jeszcze lepiej. Trzeba mieć piękny strój i dar do tego, by nawiązać dobry kontakt z dziećmi, dać im radość. Dzieci to czują, rodzice też i polecają sobie dobrych Mikołajów. Trzeba po prostu mieć to „coś”. Zarobki zależą też od tego, ile miejsc uda się w jeden dzień zaliczyć. W Warszawie są korki, więc to jest pewne utrudnienie. Nieco mniej zarabiają Mikołajowie w centrach handlowych i w różnych miejscach promocyjnych. Ale to są pieniądze, którymi istotnie można uzupełnić domowy budżet. Są tatusiowie, którzy mają predyspozycje i są świetnymi Mikołajami. Można także dorobić jako sprzedawca choinek, sprzedawca ryb, ale to jest już praca na mrozie. Jest też dużo pracy w handlu, tu zarobki kształtują się w okolicach 15 zł za godzinę na rękę. Mamy dużo imprez firmowych, potrzebna jest pomoc kuchenna i kelnerzy. Ci ostatni mogą także liczyć na napiwki.
Więcej wideo
W co inwestować w 2026? Doradca ujawniaW co inwestować w 2026? Doradca ujawnia
"Zaleją nas. To będzie koniec". Rolnicy biją na alarm"Zaleją nas. To będzie koniec". Rolnicy biją na alarm
Już brakuje tysięcy pracowników. "Problem będzie narastał"Już brakuje tysięcy pracowników. "Problem będzie narastał"
Szkieletowy czy murowany? Wybudowali dom za 466 tys. zł w trzy miesiąceSzkieletowy czy murowany? Wybudowali dom za 466 tys. zł w trzy miesiące
"Tak to zawsze wygląda". Ekspert przypomina żelazną zasadę na giełdzie"Tak to zawsze wygląda". Ekspert przypomina żelazną zasadę na giełdzie
"Na tym powinno się skupić nasze pokolenie". Czego uczyć dzieci w kwestii pieniędzy"Na tym powinno się skupić nasze pokolenie". Czego uczyć dzieci w kwestii pieniędzy
W co inwestować w 2026? Doradca odpowiadaW co inwestować w 2026? Doradca odpowiada
Wybrane dla Ciebie
Kolejny kraj chce ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych
Kolejny kraj chce ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych
Blackout w Buenos Aires. Milion mieszkańców stolicy bez prądu
Blackout w Buenos Aires. Milion mieszkańców stolicy bez prądu
Azoty Puławy chcą produkować komponenty do amunicji. Związkowcy piszą do Tuska
Azoty Puławy chcą produkować komponenty do amunicji. Związkowcy piszą do Tuska
Sekretny plan Europejczyków. Cios paraliżujący. Ma zepsuć machinę wojenną Putina
Sekretny plan Europejczyków. Cios paraliżujący. Ma zepsuć machinę wojenną Putina
Drony uderzyły w ważną bazę paliw w Rosji. "Z chirurgiczną precyzją"
Drony uderzyły w ważną bazę paliw w Rosji. "Z chirurgiczną precyzją"
Nagły zwrot ws. nowych uprawnień inspekcji pracy. Rząd przystopował projekt
Nagły zwrot ws. nowych uprawnień inspekcji pracy. Rząd przystopował projekt
Dom Development zawiadamia prokuraturę. "Zaawansowany cyberatak na serwery"
Dom Development zawiadamia prokuraturę. "Zaawansowany cyberatak na serwery"
Rosja zbliża się do "ponurego punktu". Putin ma tego świadomość
Rosja zbliża się do "ponurego punktu". Putin ma tego świadomość
Były minister rolnictwa z aktem oskarżenia
Były minister rolnictwa z aktem oskarżenia
Uszkodzenia kabla między Finlandią a Estonią. Zatrzymano podejrzany statek
Uszkodzenia kabla między Finlandią a Estonią. Zatrzymano podejrzany statek
Oto giełdowa czołówka miliarderów. Twórca Dino wciąż numerem jeden
Oto giełdowa czołówka miliarderów. Twórca Dino wciąż numerem jeden
Chcą ponad 200 mln zł odszkodowania od państwa. Wskazują, kto zyskał ich kosztem
Chcą ponad 200 mln zł odszkodowania od państwa. Wskazują, kto zyskał ich kosztem