Afera VAT w ministerstwie. Schemat działania był prosty. Firma-słup znikała

Urzędnicy Ministerstwa Finansów zastosowali klasyczny mechanizm – spółka wyłudzająca VAT znikała po kilku miesiącach, gdy więc organy podatkowe orientowały się, że były to słupy, nie było już ani ich, ani dokumentacji. W ciągu trzech lat oszuści wyłudzili 5 mln zł.

Afera VAT w resorcie finansów zatacza coraz szersze kręgi. Wychodzą na jaw nowe fakty
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Gzell/PAP
Martyna Kośka

Krzysztof B., wicedyrektor Departamentu Kontroli Celnej, Podatkowej i Kontroli Gier w Ministerstwie Finansów miał upoważnienie do rachunków bankowych spółek uczestniczących w karuzeli VAT, z których wypłacał sobie gotówkę. Pieniądze miały trafiać również do szefa szkoły skarbowej, Arkadiusza B. – ustaliła "Rzeczpospolita".

W ciągu trzech lat grupa miała wyłudzić 5 mln zł. W jaki sposób pieniądze ze zwrotu VAT trafiały do urzędników? Krzysztof B. wypłacał sobie gotówkę z polskich spółek uczestniczących w karuzeli (z reguły do kilkudziesięciu tysięcy złotych, choć jedna z wypłat opiewała na kilkaset tysięcy).

Jako tytuł podawał "wypłatę wynagrodzenia" lub "zaliczkę na poczet wynagrodzenia". W spółkach, które wykazywały fikcyjny obrót biżuterią i tarcicą, uczestniczyli jego bliscy i znajomi. Jedną ze spółek Krzysztof B. zarejestrował w Czechach na krótko przed objęciem posady w ministerstwie - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Następnie występował o zwrot VAT do urzędu skarbowego w Warszawie – a ten, kierowany przez Andrzeja S., zatwierdzał kolejne wypłaty.

"Rzeczpospolita" przeanalizowała rejestry sześciu spółek uczestniczących w karuzeli. Zastosowano w nich typowy model przestępstwa VAT – czyli tzw. mechanizm znikającego podatnika. Krzysztof B. i inne osoby, po kilku miesiącach prowadzenia działalności składały wniosek o likwidację. Kiedy skarbówka orientowała się, że były to słupy, już dano nie istniały ani one, ani dotycząca ich dokumentacja.

Obejrzyj: Luka VAT była największa za rządów PiS. "Czego się tak boicie?"

To kolejna odsłona śledztwa, w ramach którego przed kilkoma tygodniami "Rzeczpospolita" opisała sprawę wysokich urzędników Ministerstwa Finansów, którzy mieli za zadanie walczyć z wyłudzającymi VAT, a sami się tego dopuszczali. Jako że osiągali sukcesy w pracy, nie ściągali na siebie podejrzeń.

Krzysztof B. siedzi w areszcie od września 2018 r., Arkadiusz B. – od stycznia tego roku. Urzędnicy nie przyznają się do winy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Znów nagły zwrot ws. Ormuzu. Iran ogłosił decyzję. "Ścisła kontrola armii"
Znów nagły zwrot ws. Ormuzu. Iran ogłosił decyzję. "Ścisła kontrola armii"
Orlen znów obniżył hurtowe ceny paliw. Ekodiesel potaniał o 143 zł
Orlen znów obniżył hurtowe ceny paliw. Ekodiesel potaniał o 143 zł
Nowy wpis ws. Zondy. Tusk krótko
Nowy wpis ws. Zondy. Tusk krótko
Stosunek do Ukraińców i Białorusinów. Polacy wbrew propagandzie Kremla
Stosunek do Ukraińców i Białorusinów. Polacy wbrew propagandzie Kremla
Cieśnina Ormuz chwilowo odblokowana. Tak zareagował rynek ropy
Cieśnina Ormuz chwilowo odblokowana. Tak zareagował rynek ropy
USA negocjują z Iranem. Strony postawiły ultimatum. Ale pierwsze tankowce już płyną
USA negocjują z Iranem. Strony postawiły ultimatum. Ale pierwsze tankowce już płyną
Drony uderzyły w rosyjską rafinerię w obwodzie samarskim. Wybuchł pożar
Drony uderzyły w rosyjską rafinerię w obwodzie samarskim. Wybuchł pożar
Rosja zarobi więcej na kryzysie. USA przedłużyły zwolnienie z sankcji na ropę
Rosja zarobi więcej na kryzysie. USA przedłużyły zwolnienie z sankcji na ropę
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"