Paweł Orlikowski

Apel byłych prezesów NBP ws. inflacji. Marek Belka się podpisał. Tłumaczy decyzję

To pierwszy taki apel w historii. Byli prezesi Narodowego Banku Polskiego i byli członkowie Rady Polityki Pieniężnej napisali list, w którym krytykują politykę pieniężną banku centralnego. - Z jednej strony są argumenty prawno-konstytucyjne, które mówią o tym, że NBP jest odpowiedzialny za stabilność pieniądza. A decyzją RPP sprzed wielu lat, NBP powinien starać się utrzymywać stopę inflacji na poziomie 2,5 proc., z możliwym odchyleniem w górę lub dół o 1 proc. Dzisiaj inflacja jest na poziomie 5,8 proc. i będzie rosnąć - powiedział w "Money. To się liczy" prof. Marek Belka, były premier i szef NBP, który podpisał się pod listem. - Z drugiej strony są argumenty czysto ekonomiczne. Inflacja ma to do siebie, że w pewnym momencie zaczyna sama przyspieszać, to się nazywa spirala cenowo-płacowa. Przyhamować czy zastopować ten proces jest niezmiernie trudno, to powoduje ogromne koszty społeczne. I to nas niepokoi. Gdy ja obejmowałem swoją kadencję w NBP, rzeczywiście mieliśmy sytuację nieco podobną do dzisiejszej, gdy z powodów niezależnych od nas inflacja wzrosła. Wtedy RPP była bardzo skłonna podnosić stopy procentowe. Ze względy na mój sceptycyzm, te stopy zostały podniesione nieco mniej, ale były. I to wpłynęło na wspieranie spirali kosztowo-płacowej. Natomiast w drugiej części mojej kadencji, gdy inflacja była na poziomie minus 2 proc., czyli była deflacja, zeszliśmy ze stopami procentowymi do poziomu 1,5 proc. A więc zapewniliśmy dużą stabilność cen - dodał.

Więcej wideo
Zaczął w kawalerce po babci. Dziś pracuje u niego 10 tys. osóbZaczął w kawalerce po babci. Dziś pracuje u niego 10 tys. osób
"Nadal funkcjonuje". Biznesmen mówi o negatywnym postrzeganiu przedsiębiorców"Nadal funkcjonuje". Biznesmen mówi o negatywnym postrzeganiu przedsiębiorców
"Niemcom się to nie podobało". Mówi, jaki miał problem z biznesem za granicą"Niemcom się to nie podobało". Mówi, jaki miał problem z biznesem za granicą
"Na tym się zarabiało poważne pieniądze". Biznesmen mówi o swoich pierwszych krokach"Na tym się zarabiało poważne pieniądze". Biznesmen mówi o swoich pierwszych krokach
Wielkie błędy gigantów. Nawet tak znane firmy nie uniknęły poważnych problemówWielkie błędy gigantów. Nawet tak znane firmy nie uniknęły poważnych problemów
"Najpodlejsze raczysko toczące tę branżę". Restaurator ujawnia poważny problem"Najpodlejsze raczysko toczące tę branżę". Restaurator ujawnia poważny problem
Zamienili wady działki na zalety. Na dom wydali 1,2 mln złZamienili wady działki na zalety. Na dom wydali 1,2 mln zł
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"