Tłumy Arabów na Krupówkach. Znamy przyczynę "szturmu" na Podhale

Stolicę polskich Tatr upatrzyli sobie goście z Bliskiego Wschodu. W mediach społecznościowych chwalą się filmikami z Morskiego Oka i Krupówek. Deszcz im nie przeszkadza. - Przyjeżdżają rodzinami na trzy tygodnie, nawet miesiąc. Zostawiają duże pieniądze - mówi money.pl Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

Stolicę polskich Tatr tłumnie odwiedzają goście z Bliskiego WschoduStolicę polskich Tatr tłumnie odwiedzają goście z Bliskiego Wschodu. Mówią, że "plastikowa" kultura Zachodu już im się przejadła
Źródło zdjęć: © East News, TikTok | Paweł Murzyn
Katarzyna Kalus

Pogoda od kilku dni turystów w Zakopanem nie rozpieszcza. Temperatury spadły i wciąż pada, ale turystom z Bliskiego Wschodu taka aura w niczym nie przeszkadza. Tłumnie zjechali do stolicy Podhala i mimo deszczu korzystają z lokalnych atrakcji - informuje "Tygodnik Podhalański".

Turyści z Bliskiego Wschodu kręcą w Zakopanem filmiki i wrzucają do mediów społecznościowych. To kolejny powód coraz większej popularności Zakopanego - donosi "TP"
Turyści z Bliskiego Wschodu kręcą w Zakopanem filmiki i wrzucają do mediów społecznościowych. To kolejny powód coraz większej popularności Zakopanego - donosi "TP" © X (Twitter) | "Tygodnik Podhalański"

Skąd tak duże zainteresowanie gości z krajów arabskich Podhalem? Odkryli Zakopane jeszcze przed pandemią. Po okresie ograniczonego ruchu turystycznego wrócili i to w dużo większej liczbie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dokąd polecimy na wakacje z Polski? To najpopularniejsze kierunki na sezon letni 2023

Jak arabscy turyści odkryli Zakopane?

- Zadziałał marketing szeptany - mówi Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

Najpierw najbogatsi Arabowie przylatywali do Krakowa, bo mają tam dobre połączenia lotnicze. Z Dubaju i Abu Zabi można bezpośrednio polecieć liniami Wizz Air. Ale dla nich wakacje to trzy tygodnie, miesiąc. Po kilku dniach zwiedzania w Krakowie nudzili się i zaczęli robić wycieczki. Najpierw do Wieliczki, Oświęcimia, a potem w góry. Tak odkryli Zakopane - wyjaśnia w rozmowie z money.pl.

- Oni sami mówią, że "plastikowa" kultura Zachodu już im się przejadła. Fotka spod wieży Eiffla już nikogo nie porywa. Robią selfie na Morskim Oku, a znajomi ich pytają: gdzie jest tak pięknie - dodaje.

"Zdobyliśmy nowego klienta"

W dobie wysokiej inflacji turyści z krajów arabskich to dla górali z Podhala prawdziwa żyła złota. Podczas gdy Polacy odwołują rezerwacje z powodu złej pogody albo rezerwują kwatery z kuchnią, by zaoszczędzić na posiłkach, Arabowie zatrzymują się w najdroższych hotelach i korzystają ze wszystkich możliwych atrakcji.

- Mamy w Zakopanem luksusową bazę noclegową, która odpowiada oczekiwaniom nowych gości i na którą oczywiście ich stać - mówi Wagner. - Z drugiej strony Zakopane skradło ich serce z uwagi na dziewiczą naturę, kulturę i polską gościnność. Lubią odwiedzać bacówki, przyglądać się wypasaniu owiec i robieniu serów. To zwyczaje, które są im bliskie. Bardzo się tym interesują. W ten sposób zdobyliśmy nowego klienta - przyznaje.

Zakupy w drogich butikach i biesiada w karczmie

Nowi goście po górach nie chodzą. Wolą krótkie spacery, poprzeplatane atrakcjami. Robią wycieczkę do Morskiego Oka, wjeżdżają kolejką na Kasprowy Wierch i Gubałówkę, a potem przechadzają się po Krupówkach: kupują w luksusowych butikach i biesiadują w karczmach.

- Lokalni przedsiębiorcy bardzo szybko dostosowali ofertę do nowych klientów, choć na początku różnie bywało - przyznaje rozmówca money.pl. - Arabowie zwykle przyjeżdżają dużymi grupami, rodzinami. Willa była przeznaczona na kilka osób, a przyjeżdżało kilkanaście i spali na podłodze. Właściciele hoteli z początku buntowali się, ale goście dopłacali za dodatkowe osoby i to z nawiązką, bo oni lubią być w kupie, wszyscy razem. Narzekanie się skończyło - wyjaśnia.

Na Krupówkach widać już napisy po arabsku. W zakopiańskich restauracjach królują tradycyjne dania kuchni podhalańskiej: kwaśnica, moskole, bryjka i hałuski. Ale menu w języku arabskim nikogo już nie dziwi. Pogoda? Dla gości z Bliskiego Wschodu idealna. Cieszą się, że w końcu mogą otworzyć okna, odetchnąć świeżym powietrzem i nie muszą włączać klimatyzacji.

Rekordowy sezon turystyczny mimo "paragonów grozy"

- Tegoroczny sezon wakacyjny w branży turystycznej będzie lepszy niż rekordowy w 2019 r. - prognozuje wiceminister sportu i turystyki Andrzej Gut-Mostowy.

Pytany o tzw. paragony grozy, Gut-Mostowy powiedział, że turystyka to działalność prywatnych podmiotów. - Gdy ktoś ustala astronomiczne ceny, to znaczy, że spodziewa się, że ktoś to kupi. Ważne, żeby lokalna oferta była zróżnicowana - wskazał. Zaznaczył, że "paragony grozy" absolutnie nie powinny wpływać na nasze decyzje wyjazdowe.

Katarzyna Kalus, dziennikarka i wydawczyni money.pl

Wybrane dla Ciebie
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana