Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MAG
|

Będzie kolejna tarcza antyinflacyjna? Minister finansów zabrał głos

23
Podziel się:

Nasz budżet stać na uruchomienie kolejnych tarcz antyinflacyjnych — powiedział w rozmowie z "Polska The Times" minister finansów Tadeusz Kościński. Przyznał jednocześnie, że wysoki poziom inflacji to po części koszt działań ratujących polską gospodarkę.

Będzie kolejna tarcza antyinflacyjna? Minister finansów zabrał głos
W opinii ministra finansów inflacja przede wszystkim spowodowana jest przez czynniki zewnętrzne (East News, Piotr Molecki)

Kościński powiedział gazecie, że deficyt przewidziany w budżecie na ten rok to 40 mld zł. - Na koniec października mieliśmy nadwyżkę, w wysokości ok. 52 mld zł. Więc przez dwa miesiące, teoretycznie, powinniśmy wydać około 90 mld zł. Tego oczywiście nie zrobimy — przyznał szef resortu finansów.

Tworzymy pewne poduszki finansowe. Chcielibyśmy je wykorzystywać na finansowanie inwestycji, ale gdyby była taka sytuacja, że COVID-19 nie odpuści czy inflacja będzie dalej na wysokim poziomie, to będą pieniądze na pomoc

– dodał.

Na pytanie, czy inflacja będzie groźniejsza niż pandemia, Kościński odpowiedział, że wysoki poziom inflacji, częściowo jest to koszt działań ratujących naszą gospodarkę, w kryzysowym 2020 r. - Pamiętajmy, że gdybyśmy nie włożyli dużo pieniędzy na rynek, to nasze firmy by bankrutowały i mielibyśmy horrendalne bezrobocie — powiedział.

Zobacz także: Straty w branży przez pandemię COVID-19. „Kilkadziesiąt milionów złotych”

Przyczyny inflacji w Polsce

W opinii ministra "inflacja ma jednak też drugą stronę medalu — przede wszystkim spowodowana jest przez czynniki zewnętrzne, a nie czynniki krajowe".

Jak mówił, w grę weszła duża polityka, bo Gazprom przykręcił kurek z gazem. - Trzeba patrzeć, jakie zapasy ma Europa, a one są rekordowo niskie. Mamy zimę, zaczynamy ogrzewać mieszkania, więc cena gazu poszła w górę, co jest naturalne. Niestety Komisja Europejska podjęła działania w kierunku tzw. zielonego klimatu i w grę wchodzi ETS, który musimy kupować, a cena co roku idzie w górę. Wzrosły też ceny paliwa, a wiadomo, że kiedy ono drożeje, to od razu cena wszystkiego idzie w górę. Wtedy chcemy więcej zarabiać, bo musimy więcej płacić za produkty — to czynnik krajowy, przez który rośnie inflacja. Dużą rolę odgrywają czynniki emocjonalne — wymieniał.

Minister finansów pytany, jak długo zostanie z nami inflacja na tak wysokim poziomie, ocenił, że wygląda na to, że w przyszłym roku — za cały rok 2022 - będziemy mieć średnią inflację 7-8 proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(23)
Zxc
8 miesięcy temu
1 delegalizacja PiS 2 Obozy pracy dla pisowcow i ich rodzin 3 konfiskata całego minia pisowcow i ich rodzin 4 odpowiedzialność karna za bezczynność w trakcie pandemi 5 dożywotni zakaz pracy dla prawników-klakierów pisowskich!! Tylko drastyczne środki a nie półśrodki mogą oduczyć takich podłych zachowań !!!
Ekspert
8 miesięcy temu
Tarcza=inflacja
Polacy
8 miesięcy temu
Wasz budżet z naszych oszczędności.
Era
8 miesięcy temu
Budżet stać na kolejne tarcze, ale już na wyższe % dla obli już nie. Kłamali, kłamią i będą kłamać.
Dojnazmiana
8 miesięcy temu
Innymi słowy jak mam skarbonkę (budżet) i mam w niej pieniądze to nie muszę się martwić kredytami (długami wyprowadzonymi poza budżet). Ciemny lud wszystko kupi... o ile będzie miał za co...
...
Następna strona