Notowania

Będzie strajk nauczycieli. Tylko "Solidarność" przyjęła propozycje rządu

- Zakończyliśmy dzisiejsze rozmowy. Nie były one ani łatwe, ani krótkie. Nasze propozycje zostały odrzucone przez dwie centrale związkowe. Ale "Solidarność" je przyjęła - poinformowała wicepremier Beata Szydło. Od 8 kwietnia strajk - poinformował ZNP.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Beata Szydło poinformowała, że dwie centrale związkowe odrzuciły propozycje rządu. (Fot: Paweł Supernak)

Jak powiedziała Szydło, rząd podpisze z "Solidarnością" porozumienie dotyczące przedstawionego już w piątek pięciopunktowego programu rządu dla nauczycieli. - Jest to sukces, szkoda tylko, że nie podpisujemy go ze wszystkimi centralami związkowymi - dodała.

"STRAJK od 8 kwietnia. Rząd nie zgodził się na propozycję ZNP i FZZ" - poinformował na Twitterze Związek Nauczycielstwa Polskiego.

- Propozycje rządowe są nie do przyjęcia. Nie ma żadnych powodów, by poniedziałkowy strajk nie został rozpoczęty - dodał po rozmowach szef ZNP Sławomir Broniarz.

- Finał dzisiejszych rozmów nie ma zwycięzców. Jestem nadal gotowa do negocjacji, jeśli któraś ze stron będzie w czasie strajku chciała rozmawiać. Porozumienie rządu z "Solidarnością" odbywa się poza Radą Dialogu Społecznego - poinformowała po spotkaniu Przewodnicząca Forum Związków Zawodowych Dorota Gardias.

Beata Szydło już przed rozpoczęciem rozmów, na chwilę przed godziną 19, przyznawała, że rząd nie przygotował na niedzielę żadnych nowych propozycji. - Rząd jest gotów do podpisania porozumienia, mamy dobrą ofertę, która została przedstawiona związkom. Czekamy na ich decyzję - mówiła.

Związkowcy z ZNP i FZZ walczą o 30-proc. wzrost wynagrodzenia rozłożony na dwie raty. Rząd natomiast chce dać w sumie 15 proc., wliczając w to styczniową, 5-procentową podwyżkę. Ale w zamian chce też zwiększyć liczbę godzin, które nauczyciele będą musieli spędzić w pracy.

Przed niedzielnym spotkaniem wicepremier Beata Szydło pisała na Twitterze, że rząd chce porozumienia, m.in. wzrostu płac nauczycieli. Uderzyła też w szefa Związku Nauczycielstwa Polskiego stwierdzając, że strajk w czasie egzaminów uderza w uczniów. "Pan Broniarz jest głuchy na te argumenty" - dodała.

Z kolei Sławomir Broniarz w sobotę mówił Informacyjnej Agencji Radiowej, że liczy, iż oferta rządu "będzie korespondowała z oczekiwaniami partnerów z Forum i ZNP". Przyznał też, że termin spotkania jest dość niefortunny i na porozumienie może już być po prostu za późno.

Obejrzyj też: "8 kwietnia to będzie ciekawy dzień"

W niedzielę rano nie krył zaś swojego rozczarowania po sobotniej konwencji PiS, na której zaprezentowane zostały nowe obietnice wyborcze skierowane do rolników. - Przegraliśmy z krowami i świniami. To policzek wobec nauczycieli. Szkoda, że edukacja nie zasłała ujęta w którejkolwiek "piątce" - stwierdził w TVN24.

- Strajk ma się rozpocząć w poniedziałek. - Jesteśmy w dramatycznym momencie - dodał.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: strajk nauczycieli, rozmowy ostatniej szansy, znp, zarobki nauczycieli, praca, wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
07-04-2019

PolakPatrzeć nie można na Wasze" wypicykowane" twarze. Od razu widać po Was przypływ kasy. Zalewską i Szydło powinno odsunąć się od " koryta ". Co Wy … Czytaj całość

07-04-2019

GośćDotychczasowa propozycja rządu, nie jest dobra. Wiele osób tego nie doczeka, to Jest zła propozycja, widac że rząd nie ma Pojęcia o pracy nauczyciela.

07-04-2019

ArtNajważniejsze że jest na patologie i kościół

Rozwiń komentarze (69)