Brzoska ogłosił sukces. Przekazał decyzję sądu

Rafał Brzoska kontynuuje prawną batalię z Meta, właścicielem Facebooka. Biznesmen w czwartek poinformował, że w pozwie przeciwko koncernowi zawnioskował o zabezpieczenie, żeby każda fałszywa informacja z wizerunkiem jego lub jego żony skutkowała karą pieniężną nałożoną na Facebooka. - Sąd w pełni przyznał nam rację - napisał.

Rafał Brzoska, prezes InPostu poinformował, że zapłacił w Polsce rekordowy podatek CIT w wysokości przeszło 200 mln złRafał Brzoska, prezes InPostu
Źródło zdjęć: © Fot. InPost | Marek Misiurewicz

Jak informowaliśmy kilka miesięcy temu w money.pl, Rafał Brzoska i jego żona Omenaa Mensah stali się ofiarami dezinformacji na Facebooku. Na należącej do Marka Zuckerberga platformie pojawiły się fake newsy o pobiciu i śmierci małżonki prezesa InPostu.

Jeden z najbogatszych Polaków pozwał Metę. "Sąd w pełni przyznał nam rację i udzielił nam zabezpieczenia na maksymalny możliwy czas" - ogłosił teraz Brzoska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ważny projekt bez konsultacji. Są tłumaczenia z KPRM

"Jak zapowiadałem-złożyliśmy kilka tygodni pozew przeciwko META! Wnioskowaliśmy również o zabezpieczenie, by każdy kolejny deep fejk z naszym wizerunkiem skutkował natychmiast karą pieniężną na właścicielu Facebooka! Sąd w pełni przyznał nam rację i udzielił nam zabezpieczenia na maksymalny możliwy czas, czyli jednego roku i proceduje już proces sądowy równolegle" - poinformował w czwartek na platformie X Brzoska.

"Dziękujemy wszystkim, którzy wspierają nas w tej sprawie. Wspólnie walczymy o to, by wizerunek użytkowników nie był wykorzystywany do dezinformacji i manipulacji, tym bardziej że META bierze za to kasę z reklam takich właśnie deep fejków" - dodał prezes InPostu.

Pierwszy sukces już jest

Na skutek skarg polskiego biznesmena prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych wydał w sierpniu bezprecedensowe postanowienie, które tymczasowo (na trzy miesiące) zakazało Mecie wyświetlania reklam z wizerunkiem i danymi jego żony na Facebooku i Instagramie na terenie Polski. Pod groźbą utraty 4 proc. globalnego przychodu. W samym pierwszym kwartale 2024 r. przychód giganta wynosił ponad 36,5 mld dol.

Wirtualnemedia.pl podała, że Meta odwołała się od decyzji UODO, a te sprawy się toczą m.in. przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie.

Wybrane dla Ciebie