Byliśmy na pokładzie nowego Boeinga 737 MAX 8. LOT zmienia wnętrze samolotów
Polskie Linie Lotnicze LOT są w trakcie odbierania 13 nowych Boeingów 737 MAX. W każdym z nich debiutują nowe fotele i nowa kolorystyka kabiny polskiego przewoźnika.
Po wejściu do Boeinga 737 MAX 8 uwagę zwraca ścianka pokryta imitacją drewnianej boazerii z wyeksponowanym białym logo przewoźnika, czyli żurawiem wpisanym w locie wpisanym w okrąg. Przechodząc w prawą stronę, zauważyć można szaro-niebiesko-pomarańczowy gradient na końcu kabiny. To nawiązanie do gry światła w górskim krajobrazie Tatr.
Przednia ściana kabiny, tam gdzie przewidziane są miejsca w klasie biznes, jest w kolorze granatowym. Tam również znajdziemy logo LOT-u w nietypowej, metaliczno-niebieskiej kolorystyce.
Nowe fotele w samolotach LOT-u
Najważniejszą zmianą z perspektywy pasażerów są jednak fotele. Wyprodukowała je firma Recaro w Świebodzinie. Każdy z nich wyposażony jest w rozkładany stolik i małą półkę na urządzenie mobilne. W pobliżu znajduje się port USB do ładowania tabletu lub smartfona.
Każdy z nowych Boeingów 737 MAX 8 w barwach Polskich Linii Lotniczych LOT ma 189 miejsc na pokładzie w układzie 2+2. W klasie biznes środkowy fotel pozostaje wolny. Taką samą konfigurację kabiny będzie można oglądać w Airbusach A220, których dostawy dla LOT-u planowane są od 2027 r.
Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl