Ceny energii zmusiły ich do zamknięcia rodzinnego biznesu. "Najtrudniejsza decyzja w 50-letniej historii"

W mieście Pszów w województwie śląskim to koniec epoki. Po 50 latach Piekarnia Cukiernia Czyż poinformowała o zakończeniu działalności. Właściciele popularnego w okolicy zakładu w odpowiedzi na pytanie money.pl napisali, że powody ich decyzji "są tożsame z problemami, z którymi borykają się małe, rodzinne piekarnie i cukiernie w całym kraju". Chodzi o szalejące ceny energii.

Piekarnia Cukiernia Czyż poinformowała o zamknięciu po 50 latach działalności. Powodem decyzji są wysokie ceny energiiPiekarnia Cukiernia Czyż poinformowała o zamknięciu po 50 latach działalności. Powodem decyzji są wysokie ceny energii
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook | jcfotografo, zrzut ekranu
Paweł Gospodarczyk

A czy Ty skorzystasz z "tarczy oszczędnościowej"? Napisz, ile prądu zużywasz i podziel się swoimi wątpliwościami. Czekamy na dziejesie.wp.pl.

Właściciele Piekarni Cukierni Czyż w Pszowie w powiecie wodzisławskim poinformowali o zamknięciu rodzinnego interesu we wpisie na swoim profilu na Facebooku, opublikowanym w minioną niedzielę. "Ze smutkiem informujemy, iż z dniem 18 września 2022 roku, po 50 latach, Piekarnia Cukiernia Czyż kończy swoją działalność" - czytamy.

Piekarnia Cukiernia Czyż kończy działalność

W dalszej części wpisu dowiadujemy się, że decyzja podyktowana była "nieustającym i dramatycznym wzrostem kosztów". Właściciele piszą, że musieli zmierzyć się m.in. z 260-procentową podwyżką ceny oleju opałowego, 200-procentowym wzrostem ceny węgla oraz z drożejącą o 140 proc. energią elektryczną. "Nie jesteśmy w stanie dłużej oferować Państwu naszych wyrobów po akceptowalnych dla Państwa cenach" - tłumaczą autorzy wpisu.

Money.pl zwróciło się do zakładu z pytaniem o szczegóły decyzji o zakończeniu działalności. W odpowiedzi, którą otrzymaliśmy, czytamy, że był to najtrudniejszy moment w 50-letniej historii przedsiębiorstwa. "Jesteśmy niewielką, rodzinną firmą, zatrudniającą od kilkudziesięciu lat tych samych pracowników, szkolącą któreś już pokolenie uczniów w zawodzie" - przekazali właściciele Piekarni Cukierni Czyż. Problemy, które doprowadziły ich działalność na skraj opłacalności, określają jako "tożsame z tymi, z którymi borykają się małe, rodzinne piekarnie i cukiernie w całym kraju". Podkreślili zarazem, że nie są obecnie gotowi do podjęcia dłuższej rozmowy na temat tego, co się stało i jest to dla nich bardzo emocjonalny moment.

Piekarnie na krawędzi

Pod koniec sierpnia pisaliśmy o fatalnym położeniu właścicieli piekarni w całej Polsce. Zakłady produkujące pieczywo i wyroby cukiernicze są szczególnie narażone na skutki podwyżek cen gazu - surowiec ten jest paliwem dla większości pieców w tego typu firmach. Jakkolwiek abstrakcyjnie brzmiące pytanie o to, czy pod koniec roku na rynku zabraknie chleba, zaczęło przybierać kształt możliwej do spełnienia prognozy.

Produkcja pieczywa w Polsce staje się bowiem coraz mniej opłacalna. "Absurdalnie wysokie ceny energii", jak nazywają je nasi rozmówcy, rujnują ich interesy. - Kupuję gaz spotowo (taką transakcję rozliczyć można w ciągu maksymalnie dwóch dni roboczych od zawarcia umowy, jest ona rozliczana po obecnie obowiązującej cenie - red.). Ostatni rachunek, jaki dostałem, opiewa na około 100 tys. zł za miesięczne zużycie, a rok temu wynosił on 20 tys. zł. Udział energii w kosztach rośnie w niesamowitym tempie, a końca nie widać - wskazał Wojciech Jaros, prezes Spółdzielni Produkcyjno-Handlowej "Samopomoc Chłopska" w Kolbudach na Pomorzu.

Przedsiębiorcy mówią wprost: funkcjonowanie tylko na bazie gazu to stąpanie po bardzo cienkim lodzie. Trzeba szukać innych rozwiązań. Jakich? Na przykład możliwości zmiany paliwa, choć to pomysł niosący za sobą duże ryzyko. - Rynek energii jest zupełnie nieprzewidywalny, nikt nie wie, co będzie jutro. W grę wchodzi np. zmiana paliwa, ale ona wiąże się z kosztami - to są zmiany palników, czasem całych pieców. Trzeba się wykosztować, a na końcu może się okazać, że ta operacja była bez sensu, bo rynek się ustabilizował - zaznacza Jaros.

- Każdemu z nas wydawało się, że są granice absurdu. Jak była podwyżka pod koniec 2021 r., to myśleliśmy, że gorzej być nie może. Okazuje się, że może być i to znacznie gorzej. Coraz trudniej prowadzić firmę według jakiegoś planu. Dziś to bardziej "radosna twórczość" - uważa Jaros.

Piekarnie i cukiernie często rekompensują sobie koszty związane z energią m.in. poprzez podnoszenie cen produktów. - Nie mamy wyjścia, ale tutaj obawiam się, że zetkniemy się w pewnym momencie z barierą popytową. Klienci stwierdzą: OK, lubimy wasze wyroby, ale nie chcemy płacić za nie więcej niż dotychczas. Dojdziemy do sytuacji, w której rzemiosło zacznie przegrywać z przemysłem. Ludzie pójdą po mrożone pieczywo do hipermarketów - nie kryje obaw prezes spółdzielni "Samopomoc Chłopska".

Kogo obejmie rządowe wsparcie?

Rząd zapowiada wsparcie dla firm energochłonnych w kwocie ok. 5 mln zł, które ma złagodzić skutki wzrostu cen energii elektrycznej i gazu. - Mówimy tutaj przede wszystkim o hutach, o ceramikach, o płytkach. To są te branże, które są wpisane tak naprawdę w ramy Komisji Europejskiej branż strategicznych - wyjaśniła wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk.

- My oczywiście możemy taką pomoc finansową przygotować, tylko musimy mieć zgodę Komisji Europejskiej. Te branże, które wymieniliśmy wczoraj w ramach pakietu solidarnościowego, to są te branże, które są związane z przemysłem strategicznym, który jest wpisany w ramach programu Komisji Europejskiej. Każda dodatkowa pomoc finansowa musi być notyfikowana przez KE - mówiła na konferencji prasowej.

Paweł Gospodarczyk, dziennikarz money.pl

Wybrane dla Ciebie
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji
Rekordowa dziura w budżecie. Rosja wyprzedaje złoto
Rekordowa dziura w budżecie. Rosja wyprzedaje złoto
Brzoska chwali się wynikami. "Rekordowy rok dla InPostu"
Brzoska chwali się wynikami. "Rekordowy rok dla InPostu"
Nawet 20 bomb jądrowych rocznie. Prezydent Li ostrzega świat
Nawet 20 bomb jądrowych rocznie. Prezydent Li ostrzega świat
Polacy masowo wracają z emigracji. Teraz padło na Holandię
Polacy masowo wracają z emigracji. Teraz padło na Holandię
Wall Street w cieniu Grenlandii. Groźby Trumpa wywołały najgorszą sesję od miesięcy
Wall Street w cieniu Grenlandii. Groźby Trumpa wywołały najgorszą sesję od miesięcy
Nie płacą czynszów. Polacy zalegają miliardy. Chcą zmian w prawie
Nie płacą czynszów. Polacy zalegają miliardy. Chcą zmian w prawie
Umowa UE-Mercosur. Producenci: ochroną objęto polskie alkohole, nie produkty regionalne
Umowa UE-Mercosur. Producenci: ochroną objęto polskie alkohole, nie produkty regionalne
Karnety na siłownię pod lupą urzędu. Klienci mieli dość. Są zarzuty dla Benefit Systems
Karnety na siłownię pod lupą urzędu. Klienci mieli dość. Są zarzuty dla Benefit Systems
Prognozy walutowe na lata 2026-27. Stabilizacja złotego w cieniu "grenlandzkiej bitwy" Trumpa
Prognozy walutowe na lata 2026-27. Stabilizacja złotego w cieniu "grenlandzkiej bitwy" Trumpa
Złoto bije rekord za rekordem. Na horyzoncie cena 7 tys. dolarów?
Złoto bije rekord za rekordem. Na horyzoncie cena 7 tys. dolarów?