Czeska KRRiT grozi polskiemu nadawcy. Upomina się o zapłatę kary

Czeski odpowiednik Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji publikuje komunikat ponaglający polskiego nadawcę w sprawie zapłaty kary administracyjnej i grozi postępowaniem egzekucyjnym.

TelewizjaPolski nadawca ma kłopoty w Czechach. Grozi mu nawet egzekucja
Źródło zdjęć: © Pixabay

Sprawa dotyczy firmy MWE Networks Internaional, należącej do Michała Winnickiego, która jest właścicielem Power TV - pisze portal wirtualnemedia.pl.

Na początku czerwca czeska rada radiofoniitelewizji nałożyła na nadawcę karę. Firma ma zapłacić równowartość 3,5 tys. złotych.

Zgodnie z czeskimi przepisami, nadawcy mają obowiązek publikowania sprawozdań ze swoich działań edukacyjnych, jakie podjęła w zakresie propagowania umiejętności korzystania z mediów.

Polski Ład podwyższa podatki duchownych. Episkopat zabiera głos

Zdaniem czeskiego regulatora, firma nie złożyła sprawozdania za rok 2019.

Rada opublikowała właśnie kolejne ponaglenie. Domaga się zapłaty w terminie 8 dni. W przeciwnym wypadku grozi postępowaniem egzekucyjnym.

- Do mnie osobiście żadne takie wezwanie nie dotarło. Dowiaduję się o tym z mediów. Spółka w Czechach faktycznie była trochę zaniedbana przez pandemię i lockdown, ale wysłałem polecenie do biura rachunkowego w Pradze, aby uregulowało wszystkie kary wraz z odsetkami. Osobiście w pełni skupiam się na rozwoju biznesu w Polsce, bo tutaj mamy już bardzo mocną pozycję na rynku i zwyczajnie brakuje czasu na projekty zagraniczne - mówi Michał Winnicki w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl.

Wybrane dla Ciebie