Członek RPP o wzroście cen. Oficjalne dane nie oddają skali podwyżek

Obecnie publikowane wskaźniki cen nie odzwierciedlają skali podwyżek odczuwanych przez społeczeństwo - ocenia w rozmowie z ISBnews członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Kamil Zubelewicz.

Obraz
Źródło zdjęć: © Pixabay

Na całym świecie taka sytuacja może się utrzymywać do końca 2021 roku. – Podkreślić należy, że nie jest to winą urzędów statystycznych - po prostu w nietypowych sytuacjach kryzysowych tradycyjne mierniki nie zawsze pozwalają na prawidłową ocenę sytuacji. Obecnie punktem odniesienia dla miernika CPI jest koszyk przedkryzysowy, który już w marcu się zdezaktualizował – ocenia Zubelewicz.

Pomiar inflacji jest oparty o tzw. koszyk dóbr. Przed kryzysem konsumenci kupowali różne dobra (np. makaron czy bilety lotnicze), ale potem musieli ograniczyć swoje wydatki (np. do makaronu). Jednak Główny Urząd Statystyczny w dalszym ciągu bada zmiany cen wszystkich dóbr kupowanych w poprzedniej rzeczywistości gospodarczej.

– Podczas gdy średni poziom cen dóbr poprzednio kupowanych rośnie umiarkowanie, to Polacy wyraźnie odczuwają wzrost cen dóbr aktualnie nabywanych – ocenia członek RPP.

Zubelewicz zwraca też uwagę, że w 2021 roku możemy mieć do czynienia z odwrotnym mechanizmem. Wtedy punktem odniesienia stanie się "kryzysowy” koszyk dóbr. Równocześnie jednak konsumpcja zacznie wracać do bardziej równomiernej struktury (uwzględniającej np. bilety lotnicze). Jednak w 2021 w koszyku uwzględnianym przez GUS udział dóbr, na które popyt wzrośnie, pozostanie niewielki, choć ich bieżąca konsumpcja i ceny wyraźnie się zwiększą.

- W skrajnej sytuacji można sobie wyobrazić nawet dwa lata oficjalnej 'deflacji', choć każda cena wzrośnie - wskazał członek RPP.

Przypomnijmy, że w tym roku inflacja była najwyższa w lutym, gdy wyniosła 4,7 proc. rok do roku. Po wybuchu pandemii zaczęła spadać. W kwietniu wyniosła 3,4 proc., w maju 2,9 proc. , a w czerwcu 3,3 proc. Według najnowszych danych GUS, w lipcu ceny poszły w górę o 3 proc. w porównaniu z lipcem ubiegłego roku.

- Przy inflacji powyżej 3 proc. w skali roku różnica między konsumpcją nominalną a realną sięgnęła 51 mld zł. Każdy obywatel traci na inflacji średnio ponad 100 zł miesięcznie. Odczuwany i obserwowany przez społeczeństwo wzrost cen jest niestety jeszcze większy – ocenia członek RPP.

Dodaje, że prognozowanie precyzyjnej inflacji w 2020 i 2021 roku obarczone dużym ryzykiem. W kryzys weszliśmy z wysoką inflacją, a potem pieniądz stał się jeszcze bardziej dostępny, a produkcja spadła. W perspektywie 2022 roku możemy więc mówić o nasileniu się wewnętrznych czynników inflacyjnych w naszym kraju.

- Obywatele już odczuli ten problem, co wyraźnie zwiększyło niezadowolenie niektórych grup społecznych. Rosnące ceny są kamykiem, który w Polsce zazwyczaj wywołuje lawinę protestów – zauważa członek RPP.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Życie za płacę minimalną w Polsce i Niemczech. Sprawdzili, kogo stać na więcej
Życie za płacę minimalną w Polsce i Niemczech. Sprawdzili, kogo stać na więcej
Afera Epsteina. Francuska prokuratura finansowa bada wątek byłego ministra
Afera Epsteina. Francuska prokuratura finansowa bada wątek byłego ministra
Dziura w budżecie Rosji puchnie. Połowa rocznego planu w miesiąc
Dziura w budżecie Rosji puchnie. Połowa rocznego planu w miesiąc
Oto plan rywali Viktora Orbana. TISZA chce odbudowy relacji z Polską
Oto plan rywali Viktora Orbana. TISZA chce odbudowy relacji z Polską
SpaceX Elona Muska zmienia plany. Księżyc przed Marsem
SpaceX Elona Muska zmienia plany. Księżyc przed Marsem
Seria kryzysów uderzyła w Niemcy. Policzyli kwotę strat dla gospodarki
Seria kryzysów uderzyła w Niemcy. Policzyli kwotę strat dla gospodarki
Fatalna pomyłka na giełdzie kryptowalut w Korei Płd. Miliardy euro dla użytkowników
Fatalna pomyłka na giełdzie kryptowalut w Korei Płd. Miliardy euro dla użytkowników
Amerykańskie firmy osiągają lepsze wyniki niż przewidywano
Amerykańskie firmy osiągają lepsze wyniki niż przewidywano
"Adidas jest prawdziwym sponsorem". Prezes PKOl odpowiada rzecznikowi rządu ws. strojów Polaków
"Adidas jest prawdziwym sponsorem". Prezes PKOl odpowiada rzecznikowi rządu ws. strojów Polaków
UE gwałtownie podniosła cła na chińską ceramikę. Ma to chronić europejskie firmy
UE gwałtownie podniosła cła na chińską ceramikę. Ma to chronić europejskie firmy
Lód utrudnia żeglugę na Bałtyku. Odwołane rejsy polskich promów
Lód utrudnia żeglugę na Bałtyku. Odwołane rejsy polskich promów
Chiński bank centralny kontynuuje zakupy złota. Ma już ok. 2307 ton
Chiński bank centralny kontynuuje zakupy złota. Ma już ok. 2307 ton