"Kolejne kłamstwo". Kaczyński reaguje na decyzję ws. "czternastek"

We wtorek rząd przyjął rozporządzenie, zgodnie z którym tegoroczna 14. emerytura wynosić będzie 1780,96 zł brutto. To mniej niż rok temu, kiedy to wysokość "czternastki" ogłaszał w okresie przedwyborczym Jarosław Kaczyński. W środę prezes PiS uderzył w rząd Donalda Tuska, zarzucając mu kłamstwo.

"Czternastki" niższe niż rok temu. Kaczyński uderza w Tuska"Czternastki" niższe niż rok temu. Kaczyński uderza w Tuska
Źródło zdjęć: © PAP | Marian Zubrzycki

W sierpniu ubiegłego roku Jarosław Kaczyński ogłosił, że "czternastka" będzie wynosiła 2,2 tys. zł. To 2650 zł brutto, tymczasem w 2022 r. było to dużo mniej, bo zaledwie 1588,44 zł brutto. Dla niektórych zapowiedź tak dużej podwyżki była zaskoczeniem. - Ja uważam, że Kaczyński pomylił sobie brutto z netto. Powiedział "netto", a ponieważ oni są przerażeni i się go boją, już tak musi być – mówiła w TVN24 Izabela Leszczyna, ówczesna posłanka, a obecnie minister zdrowia.

W tym roku tak wysokich "czternastek" już nie będzie. Rada Ministrów przyjęła we wtorek rozporządzenie określające, że wypłata 14. emerytury nastąpi we wrześniu 2024 r., a świadczenie wyniesie 1780,96 zł brutto, czyli tyle, ile emerytura minimalna. Obniżkę "czternastki" w stosunku do ubiegłego roku wykorzystał w środę do ataku na obecny rząd prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Król UE" wyrasta na lidera regionu? "To polityk większego formatu"

Kaczyński: "kolejne kłamstwo"

- Ja pamiętam stwierdzenie: "nic, co było dane, nie zostanie zabrane", więc to jest kolejne kłamstwo. Jest to też skrajny objaw tego, że po pierwsze mamy od razu kryzys finansowy, bo jak oni dojdą do władzy, to natychmiast nie ma pieniędzy - straszył lider PiS na konferencji prasowej w Nidzicy. Słowa, które zacytował Kaczyński, padły w czerwcu ubiegłego roku, a więc przed wyborami parlamentarnymi, z ust Donalda Tuska.

Tusk, pytany podczas spotkania z wyborcami w Kłodzku o programy społeczne, które wprowadził rząd PiS, zadeklarował, że "nic, co dane, nie zostanie zabrane". - To nie jest z mojej strony oferta wyborcza, tylko oczywista konstatacja. Można się zgadzać z niektórym decyzjami, z innymi nie, że za mało dla takiej czy innej grupy, czy wszyscy mają mieć 500, czy 800 plus, ale jeśli władza już zdecydowała się na taką, a nie inną decyzję, która zmienia życie rodzinne, to nie po to się wygrywa wybory, aby demolować życie zwykłych ludzi - powiedział.

Jarosław Kaczyński mówił w środę, że obniżenie kwoty czternastej emerytury to dowód tego, że obecnie rządzący "dobrze rządzić nie potrafią i ze względów intelektualnych, i mentalnych". - To jest mentalność takich w istocie bardzo źle przygotowanych kulturowo do rządzenia ludzi, którzy być może kilka pokoleń muszą poczekać na to, by móc rządzić. Może ich prawnuki będą do tego zdolne, oni nie - komentował Kaczyński.

Zdaniem prezesa PiS oznacza to również "lekceważenie dla tej części społeczeństwa, która jest w gorszej sytuacji". Według Kaczyńskiego "to jest kwestia typu psychicznego tych ludzi u władzy, ich niezdolności do empatii".

Pełna "czternastka" nie dla każdego

Według rozporządzenia przygotowanego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej 14. emeryturę w pełnej wysokości, czyli 1780,96 zł brutto, otrzymają osoby, które pobierają emeryturę w wysokości do 2900 zł brutto. Powyżej tej kwoty działać będzie zasada złotówka za złotówkę. Oznacza to, że świadczenie zostanie zmniejszone o kwotę przekroczenia ponad 2900 zł brutto.

Tzw. czternastkę otrzyma ok. 8,9 mln emerytów i rencistów, w tym 6,4 mln osób dostanie wypłatę w pełnej wysokości (w kwocie najniższej emerytury), a 2,5 mln osób w wysokości niższej, ze względu na wysokość otrzymywanego świadczenia powyżej 2900 zł miesięcznie. W 2023 r. czternasta emerytura wynosiła 2650 zł brutto i również była wypłacana w maksymalnej wysokości tylko tym osobom, które pobierały świadczenia do 2900 zł brutto. Przy wyższych emeryturach była pomniejszana.

Oprócz podatku dochodowego, "czternastka" jest też wolna od wszelkich innych potrąceń, np. od zajęć komorniczych. Nie będzie się także wliczała do dochodu przy ubieganiu się o pomoc społeczną lub o alimenty.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów
Ceny paliw. Co kierowców czeka na stacjach po weekendzie
Ceny paliw. Co kierowców czeka na stacjach po weekendzie
Euro na Węgrzech? Partia Magyara wskazuje termin
Euro na Węgrzech? Partia Magyara wskazuje termin
Pakiet "CPN". Tyle mieli zaoszczędzić Polacy
Pakiet "CPN". Tyle mieli zaoszczędzić Polacy
Ceny maksymalne na najbliższe dni. Minister energii podał stawki
Ceny maksymalne na najbliższe dni. Minister energii podał stawki
Seul widzi ożywienie gospodarki Korei Płn. po zbliżeniu z Rosją i Chinami
Seul widzi ożywienie gospodarki Korei Płn. po zbliżeniu z Rosją i Chinami
Lumina Metals idzie na GPW. Miedziowy gigant planuje nową inwestycję w Polsce
Lumina Metals idzie na GPW. Miedziowy gigant planuje nową inwestycję w Polsce